Bronisław Komorowski ogłosił w piątek, że wybory parlamentarne odbędą się w niedzielę, 25 października, czyli za sto dni. Tymczasem sondaże dla PO są wyjątkowo niekorzystne.
Wczoraj informowaliśmy, że według sondażu przeprowadzonego przez pracownię Estymator dla „Newsweeka”, Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska i Polska Razem nie potrzebowałyby koalicjanta, żeby sprawować rządy. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, na Zjednoczoną Prawicę zagłosowałoby 43 proc. wyborców, co przekłada się na 248 mandatów w Sejmie.
Dziś swoje badanie opublikował TNS Polska. I w nim również wygrywa PiS, pozostawiając PO daleko w tyle. Zgodnie z sondażem na ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego swój głos oddałoby 37 proc. respondentów. Z kolei chęć głosowania na Platformę wyraziło 23 proc. Trzeci byłby Paweł Kukiz z 14 proc.
Reszta partii znalazłaby się poza Sejmem. SLD oraz PSL mogą liczyć na poparcie w granicach 3 proc., a reszta po około 1 proc.
Według badania 16 proc. respondentów pozostaje niezdecydowana. Sondaż przeprowadzono w dniach 10-15 lipca na grupie 980 osób.