Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mucha zachwycona sondażami. Cieszy się, że spada poparcie... dla Kukiza

Ostatnie sondaże pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie wyprzedza Platformę Obywatelską i – gdyby wyniki badań utrzymały się do wyborów parlamentarnych – w nowym Sejmie mogłoby rządz

Autor:

Ostatnie sondaże pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie wyprzedza Platformę Obywatelską i – gdyby wyniki badań utrzymały się do wyborów parlamentarnych – w nowym Sejmie mogłoby rządzić samodzielnie. Politycy partii rządzącej robią jednak dobre miny i udają, że wszystko jest w porządku. Na przykład Joannę Muchę najnowsze sondaże cieszą. Bo spada w nich poparcie dla Pawła Kukiza.

Według sondażu przeprowadzonego przez pracownię Estymator dla „Newsweeka”, Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska i Polska Razem nie potrzebowałyby koalicjanta, żeby sprawować rządy. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, Zjednoczona Prawica miałaby w Sejmie aż 248 posłów. Na PO zagłosowałoby 28 proc. badanych, a na trzecim miejscu znalazłby się Ruch Kukiza z poparciem 10 proc. To rzeczywiście spory spadek, bo jeszcze niedawno Kukiz miał poparcie około 20-procentowe, a w niektórych badaniach wyprzedzał nawet Platformę.

I właśnie to jest powód do radości dla Joanny Muchy, która komentowała w programie „Po przecinku” TVP Info ostatnie sondaże.

Ewentualny rząd, który sformowałby się z PiS i partii Kukiza byłby naprawdę niebezpieczny dla Polski – tradycyjnie straszyła Mucha. – I z punktu widzenia Polski cieszę się, że topnieje poparcie dla Kukiza – dodawała rzecznik sztabu wyborczego PO.

Była minister sportu próbowała też tłumaczyć słowa Ewy Kopacz, która zapowiedziała, że Platforma zaproponuje dopłaty dla pracowników zarabiających najmniej. Według premier, rząd dopłacałby do najniższych pensji zatrudnionym na umowę o pracę, a pracodawca nadal odprowadzałby składki od płacy minimalnej nie ponosząc przy tym dodatkowych kosztów.

Jeśli ktoś myślał, że premier rzeczywiście mówiła poważnie, to się pomylił. Według Muchy, jej szefowa użyła tylko „pewnego skrótu myślowego”, a jej partia ma zamiar przedstawić „rozwiązanie bezpieczne dla budżetu”. – Ta awantura wokół słów pani premier jest nadinterpretacją – oświadczyła w TVP Info rzecznik sztabu wyborczego PO.

Autor:

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej