Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kopacz się wygadała, Komorowski reaguje. Trzy możliwe terminy wyborów parlamentarnych

W czasie sobotniej konwencji Platformy Obywatelskiej E

Autor:

W czasie sobotniej konwencji Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz postanowiła wejść w buty Bronisława Komorowskiego. Premier poinformowała – zresztą popełniając przy tym wpadkę – kiedy odbędą się tegoroczne wybory parlamentarne. Kancelaria Prezydenta już następnego dnia zareagowała na słowa Kopacz. Okazuje się, że ostateczna decyzja ws. daty głosowania jeszcze nie zapadła, ale pod uwagę brane są trzy terminy.

Ewa Kopacz podczas konwencji Platformy Obywatelskiej zagrzewała m.in. członków swojej partii do „pokory i pracy” przed wyborami. – To są bardzo trudne czasy dla Platformy, to będzie bardzo trudna kampania. Dlatego jeszcze raz podkreślam – jest robota do zrobienia i trzeba ją zrobić. Jest 120 dni, ponad trzy tysiące godzin, pamiętajcie o tym w każdej minucie każdego dnia – mówiła Kopacz.

Nie dosyć, że weszła w kompetencje prezydenta ogłaszając datę wyborów, to jeszcze popełniła wpadkę, bo 120 dni to nie jest ponad 3 tys. godzin.

W niedzielę zareagowała na to Kancelaria Prezydenta. Joanna Trzaska-Wieczorek, która szefuje prezydenckiemu biuru prasowemu, powiedziała Polskiej Agencji Prasowej, że Bronisław Komorowski nie podjął jeszcze decyzji w sprawie daty wyborów.

Pracownik biura prasowego Kancelarii Prezydenta potwierdził w rozmowie z portalem niezalezna.pl, że rzeczywiście ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, ale wybory parlamentarne odbędą się na pewno w październiku. – Zgodnie ze słowami pani Joanny Trzaski-Wieczorek, pod uwagę brane są trzy terminy – 11, 18 i 25 października – usłyszeliśmy.

Prezydent ma obowiązek wyznaczyć datę wyborów parlamentarnych, a elekcja musi się odbyć w ciągu 30 dni przed upływem kadencji dotychczasowego parlamentu – w tym przypadku cztery lata po 8 listopada 2011 r., kiedy obecny Sejm zaczął kadencję. Głowa państwa musi wydać zarządzenie o konkretnej dacie wyborów na 90 dni przed upływem kadencji parlamentu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,onet.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej