"Parada to wydarzenie otwarte dla wszystkich, którzy chcą razem z nami świętować Dzień Europy. Przyjdżcie, zabierzcie ze sobą znajomych, rodzinę, przyjaciół i dużo pozytywnej energii" - tak wyglądać ma "święto" przypominające masowe imprezy na cześć przyjaźni polsko-sowieckiej.
Warszawską Paradę Schumana organizuje Polska Fundacja im. Roberta Schumana wraz z miastem Warszawą. Współzałożycielem Fundacji Schumana był Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier III RP, przewodniczący Unii Demokratycznej (UD) oraz Unii Wolności (UW). Dziś w Radzie Fundatorów Fundacji Schumana zasiada m.in. senator PO Michał Wojtczak, a przewodniczącym Rady Programowej jest były poseł UD i UW Piotr Nowina-Konopka. Do 2007 r. prezesem Fundacji Schumana była zaś Róża Thun, obecna europosłanka Platformy.
Jak pisała rok temu „Gazeta Polska” - tylko w 2013 r. Polska Fundacja im. Roberta Schumana otrzymała ćwierć miliona złotych z Fundacji Konrada Adenauera. Przypomnijmy, że prezesem tej ostatniej jest niemiecki europoseł Hans-Gert Pöttering, prominentny polityk CDU, a 97 proc. budżetu tej organizacji pochodzi z niemieckich środków publicznych. Oznacza to, że Polska Fundacja im. Schumana - organizująca m.in. coroczne Parady Schumana i zrzeszająca tzw. szkolne kluby europejskie w całej Polsce - utrzymuje się w dużej mierze z pieniędzy niemieckiego rządu.
W 2013 r. współfinansowana z niemieckich funduszy rządowych Polska Fundacja Schumana wydała manifest, w którym czytamy: "Polska powinna wejść do strefy euro. Członkostwo będzie korzystne dla polskiej gospodarki i polskich konsumentów. Zapewni Polsce pełny wpływ na decyzje zapadające w Unii Europejskiej. Przebywanie poza eurostrefą rodzi ryzyko pozostania poza głównym nurtem decyzyjnym".