RPO przedstawiła dane ze sprawozdania z działalności KRRiT za 2014 rok. Wynika z niego, że spośród 13,5 mln gospodarstw domowych w Polsce, odbiorniki zarejestrowane miło 6,7 mln gospodarstw – 49,8 proc. Prof. Lipowicz tłumaczy, że w takim razie ponad 50,2 proc. gospodarstw używa niezarejestrowanych odbiorników (45,5 proc. była zwolniona z opłat). Pozostała część (3,6 mln gospodarstw) powinna terminowo wnosić opłaty, jednak czyni to niecały milion (999,5 tys.). Z tego obowiązku nie wywiązuje się 2,7 mln gospodarstw - twierdzi RPO.
W swoim liście Irena Lipowicz zaznacza, że system poboru opłat nie ma charakteru powszechnego, ponieważ płaci je mała liczba rzeczywistych użytkowników odbiorników. Dodaje, że opłaty te są daninami publicznymi.
- Ten stan rzeczy, od wielu lat tolerowany przez władzę publiczną, musi być postrzegany przez osoby respektujące obowiązujący porządek prawny jako niesprawiedliwy i naruszający konstytucyjną zasadę powszechności ponoszenia ciężarów publicznych. Z art. 84 Konstytucji RP wynika bowiem, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznoprawnych, w tym podatków, określonych w ustawie. Art. 84 Konstytucji RP należy postrzegać nie tylko w kategorii obowiązków, lecz także w kategorii prawa jednostki do powszechnego, a zwłaszcza równego rozłożenia ciężarów publicznych. Art. 84 Konstytucji RP zawiera w związku z tym skierowany do ustawodawcy nakaz ustanowienia prawa sprawiedliwie rozkładającego na poszczególnych członków społeczeństwa ciężary publiczne – pisze w liście prof. Lipowicz.
Według RPO obecne przepisy o abonamencie rtv i poborze opłat nie spełniają tego nakazu, bowiem niecałe 10 proc. gospodarstw płaci tą daninę publiczną na cel ogólnospołeczny.
- Liczę na to, że zostaną podjęte pilne prace nad dostosowaniem obecnego systemu pobierania opłat abonamentowych do standardów konstytucyjnych – kończy swój list prof. Irena Lipowicz.