„Nie można pozwalać na to, by jakaś grupa szantażowała całą Polskę, jak niedawno górnicy, którzy zażądali po 50 tys. zł. Dlaczego dano im te pieniądze? Bo mieli kilofy? To był taki sam rabunek, jak włamanie do mieszkania. Kazałbym strzelać do takich rabusiów. Bez cienia wahania” – za te słowa Janusza Korwin-Mikkego skrytykował go polityk PiS Andrzej Duda.
Sztab Korwina w świetle fleszów pozwał Andrzeja Dudę do sądu w trybie wyborczym, ale niedługo później sędziowie wniosek ów oddalili. W wypowiedzi dla dziennikarzy Janusz Korwin-Mikke powiedział zaś, że jego intencją było pozwanie... Piotra Dudy. "Nie wiem, dlaczego mój sztab pozwał pana Andrzeja Dudę. Szczerze mówiąc, moim zdaniem bardziej winny jest Piotr Duda niż pan Andrzej" - stwierdził Korwin-Mikke.