Prezydent podczas konwencji przemawiał z kartki? - pytał prowadzący audycję.
- Zawsze przemawia z głowy, ale kiedy przedstawia program i rozliczenie swojej kadencji, to posługuje się notatkami. Warto być precyzyjnym w takim przekazie - mówi Tyszkiewicz zbierając się do ataku. - Duda za to przemawiał z promptera - dodaje odwracając kota ogonem.
Ostatnią konwencję Bronisława Komorowskiego zapamiętaliśmy inaczej. Kandydat PO czytał z kartki i co rusz powtarzał, że najważniejsza dla Polski jest "zgoda i bezpieczeństwo".

(fot. print screen youtube.com)


(fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska)

Tomasz Nałęcz przekonywał, że prezydent miał tylko dyspozycje, Robert Tyszkiewicz że notatki. Przedstawiony film, to cała konwencja Bronisława Komorowskiego. Wystarczy pięć minut, żeby samemu ocenić, czy Komorowski czyta z kartki.
ZOBACZ WIDEO

Tu dla przykładu Rada Krajowa PO, 6 luty 2015 rok. Też z głowy?

(fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska)