Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ci politycy wspierają Ukrainę. Komorowskiego i ministrów rządu PO-PSL na liście zabrakło…

Prezydent Litwy, kanclerz Niemiec, wiceprezydent USA, premier Kanady – znaleźli się wśród polityków najmocniej wspierających Ukrainę na arenie międzynarodowej.

Autor:

Prezydent Litwy, kanclerz Niemiec, wiceprezydent USA, premier Kanady – znaleźli się wśród polityków najmocniej wspierających Ukrainę na arenie międzynarodowej. Niestety, w pierwszej dziesiątce proukraińskich polityków zabrakło Polaków. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez ukraiński Instytut Polityki Światowej.

Na pierwszym miejscu – wśród polityków lobbujących na rzecz Ukrainy – znalazła się prezydent Litwy Dalia Grybauskaite. Następni są były minister spraw zagranicznych Szwecji Carl Bildt oraz republikański senator John McCain. Na dalszych miejscach znaleźli się m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, wiceprezydent USA Joe Biden i premier Kanady Stephen Harper.

Niestety, po raz pierwszy zdarzyło się tak, że w pierwszej dziesiątce rankingu nie znalazł się ani jeden Polak. Wcześniej za najbardziej wpływowych lobbystów Ukrainy w świecie uznawani byli m.in.: Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski i Radosław Sikorski.

Na liście Instytutu Polityki Światowej w Kijowie jest kilkadziesiąt nazwisk z całego świata, jednak w ubiegłym roku to właśnie Polacy dominowali w pierwszej dziesiątce. Miano najlepszego lobbysty interesów Ukrainy otrzymał np. były prezydent Polski, Aleksander Kwaśniewski. Ukraińscy eksperci ocenili jego wysiłki wyżej niż braci Kliczko – przypomina portal kresy24.pl.

Z tym, że ubiegłoroczny raport został przygotowany jeszcze przed Majdanem, a wymienieni Polacy lobbowali za Ukrainą rządzoną przez Wiktora Janukowycza. Po Majdanie wszystko się zmieniło…

Udział w badaniu Instytutu Polityki Światowej wzięło 45 ukraińskich i zagranicznych ekspertów.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,kresy24.pl,glavcom.ua

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej