Prezydent Gruzji podkreślił, że jest to jedynie kolejny etap na drodze do głównego celu jego kraju, jakim jest członkostwo w Unii Europejskiej. Margvelaszwili podkreślił, że dotychczasowe osiągnięcia to w dużej mierze efekt pracy kolejnych rządów po odzyskaniu niepodległości. Podkreślono również szczególną rolę byłego prezydenta Micheila Saakaszwilego w podpisaniu przez Gruzję układu stowarzyszeniowego z UE.
- To bardzo ważny dzień dla Gruzji, ale też ważny dzień dla Unii Europejskiej. Ratyfikacja Umowy Stowarzyszeniowej to bardzo duży krok w stronę UE, a także wyraźny sygnał dla innych krajów regionu - powiedział na spotkaniu wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki. Dodał, że przed gruzińskimi władzami jest jeszcze bardzo dużo pracy, aby wprowadzić w życie reformy i zmiany, do których zobowiązują się w umowie z UE.
Ponadto w trakcie spotkania z prezydentem Gruzji poruszone zostały kwestie bezpieczeństwa w obszarze Partnerstwa Wschodniego, zwłaszcza w kontekście agresywnej polityki Kremla na Ukrainie oraz podpisania umowy oznaczającej faktyczną aneksję Abchazji przez Rosję.