Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

PSL ma dość Sikorskiego

Dni Radosława Sikorskiego w roli marszałka Sejmu są już policzone?

Autor:

Dni Radosława Sikorskiego w roli marszałka Sejmu są już policzone? Jan Bury, przewodniczący klubu parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, przyznał, że gabinet i fotel marszałka do Sikorskiego „nie pasują”.

Afera z „kilometrówkami” może pogrążyć Radosława Sikorskiego. Dotychczas wspierany zarówno przez swoją partię jak i koalicjantów z PSL, traci sojuszników. Ostre słowa krytyki pod jego adresem padły nawet z ust przewodniczącego klubu parlamentarnego PSL.
 
- Powiem wprost. Jeśli marszałek miał całodobową ochronę Sejmu, to dziwne, że korzystał z odliczania kosztów użytkowania samochodu. Ale z drugiej strony miał do tego prawo – tłumaczył na antenie TOK FM Jan Bury dodając jednocześnie, że ubieganie się o zwrot kosztów za paliwo „to chyba nadinterpretacja”.

Według Jana Burego obecny marszałek sejmu zwracając się o rozliczenie wyjazdów „posunął się za daleko ”. Przewodniczący klubu parlamentarnego PSL uważa też, że Radosław Sikorski nie nadaje się na marszałka. Według Burego „PO ma problem” z marszałkiem Sejmu.
 
- Ceniłem go jako szefa MON w rządzie PiS, potem jako szefa MSZ w rządzie PO. Był nawet dobrze postrzegany za granicą jako jeden ze sprawniejszych ministrów. Ale chyba [jako marszałek - red.] źle się czuje. Ten gabinet, ten gorset, ten fotel do niego nie pasują – mówił na antenie TOK FM Jan Bury.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,TOK FM

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej