Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Schetyna sypie Sikorskiego. „Musi rozwiać wszystkie wątpliwości”

- Trudno jest przywołać w pamięci rzeczy, które zdarzyły się 6 czy 4 lata temu, ale Sikorski powinien to zrobić - w ten sposób Grzegorz Schetyna komentuje aferę z „kilometrówkami” Radosława Si

Autor:

- Trudno jest przywołać w pamięci rzeczy, które zdarzyły się 6 czy 4 lata temu, ale Sikorski powinien to zrobić - w ten sposób Grzegorz Schetyna komentuje aferę z „kilometrówkami” Radosława Sikorskiego. Szef MSZ podkreślił, że każdy polityk osobiście rozstrzyga kwestię rozliczeń za swoje podróże. Jednocześnie Schetyna stwierdził, że w interesie Sikorskiego jest jak najszybsze rozwianie wszystkich wątpliwości.

Będący gościem „Kontrwywiadu” RMF FM Schetyna tłumaczył, że „paliwowe wyjaśnienia” Radosława Sikorskiego są zgodne z prawem parlamentarnym i obowiązującym sposobem rozliczania posłów i senatorów. Na pytanie, czy są zgodne z etyką i moralnością unikał już jednak jednoznacznej odpowiedzi. Stwierdził jedynie, że musi sobie z tym poradzić sam Radosław Sikorski.

- To są pytania do niego, każdy musi, każdy odpowiada w tej kwestii swoim podpisem, oświadczeniem rozliczania funduszy na biuro poselskie. I tak też robi marszałek Sikorski – oświadczył Schetyna.

Jednocześnie obecny szef MSZ oświadczył, iż on nie wydaje pieniędzy na paliwo do prywatnego samochodu z kasy sejmowej. Przypomnijmy, że jako szef MSW Radosław Sikorski rocznie wydawał 20 tys. zł na paliwo do prywatnego auta.
 
- Jako minister nic nie wydaję.  (...) Ja jeżdżę, tylko inaczej.  (...) Własnym samochodem za własne... Jeżeli jestem ministrem lub marszałkiem i przysługuje mi ochrona. Czyli uważam, że w tych sytuacjach...
- ujawnił Grzegorz Schetyna.

Polityk PO przyznaje, że kwestia rozliczeń wydatków na benzynę w przypadku posłów i ministrów zawsze była problematyczna.

- To zawsze była kwestia, która zresztą jeszcze wcześniej wracała i dotyczyła także poprzednich ekip rządowych. To zawsze jest dylemat, ja go podejmuję w taki sposób, że staram się oddzielić zupełnie aktywności rządowe od partyjnych i poselskich – tłumaczy Schetyna.

Co prawda Grzegorz Schetyna przyznał, iż nie oczekuje, że Radosław Sikorski wyjdzie teraz i powie, że „tego i tego” dnia był w „tu i tu”, jednak podkreślił, że cała sprawa wymaga wyjaśnienia.
 
- Może nie aż tak precyzyjnie, bo to czasami jest trudno przywołać w pamięci, ale oczywiście jeżeli oddziela, to musi sobie zdawać sprawę, że musi to położyć na 2 szalach, właśnie aktywności parlamentarnej, ministerialnej, poselskiej.  (...) Ta sprawa musi zostać jakoś zakończona, bo widzę, że jest elementem takiej nagonki na marszałka Sikorskiego. To rzeczywiście trwa już parę dni i jest celem.... - oświadczył Grzegorz Schetyna i podkreślił, że Sikorski musi „rozwiać wszystkie wątpliwości.

Autor:

Źródło: RMF FM,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej