Próbowaliśmy się skontaktować z prokuraturą - niestety bezskutecznie. W Prokuraturze Rejonowej Łódź-Polesie telefon odebrano dopiero po godzinie 8:30 (godziny pracy to 8.00-16.00). Nie udzielono nam żadnych informacji argumentując, że takimi sprawami zajmuje się rzecznik. Przekierowano nas do Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Do momentu opublikowania tego tekstu prokuratura nie odbiera telefonów. Zarówno sam rzecznik - Krzysztof Kopania, jak i biuro prasowe - jakby nabrali wody w usta. Wcześniej przesłaliśmy na pocztę elektroniczną rzecznika pytanie odnośnie do braku godła na gmachu prokuratury. Czekamy na odpowiedź. O całej sprawie będziemy jeszcze informować.
A wszystko zaczęło się od godła, które sprawiało wrażenie, jakby koronę domalowano na nim flamastrem. Z daleka, na pierwszy rzut oka wydawało się, że z godłem wszystko jest w porządku. Jednak z przekazanej nam informacji oraz dołączonego do niej zdjęcia wynika, że po dokładniejszym przyjrzeniu się godłu umieszczonemu wówczas na gmachu łódzkiej prokuratury rejonowej dla dzielnicy Łódź-Polesie okazuje się, że znajdująca się na głowie Orła Białego korona domalowana była... flamastrem. Co do ogólnej kolorystyki godła także można było mieć zastrzeżenia, gdyż nie odpowiadała ona zapisom z ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych.
(fot. godło znajdujące się przed rokiem na gmachu łódzkiej Prokuratury Rejonowej)O wyjaśnienia w tej sprawie poprosiliśmy rzecznika Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Z odpowiedzi prokuratury wynikało, że po naszej informacji pracownicy prokuratury przystąpili do zweryfikowania stanu faktycznego. Okazało się, że godło nie miało domalowanej flamastrem korony, lecz została ona na tablicy... „wydrapana”.
- Pracownicy Wydziału Budżetowo-Administracyjnego Prokuratury Okręgowej w Łodzi oraz przedstawiciele kierownictwa jednostki poleskiej nie potwierdzili, by doszło do „domalowania na głowie orła korony flamastrem”. Ujawnili natomiast, że na tablicy „wydrapana” została korona orła. Z ubolewaniem stwierdzam, że fakt ten pozostał dotychczas niezauważony, na co bez wątpienia wpływ miała okoliczność, że dotyczy to tablicy zlokalizowanej na murku przy bramie wjazdowej w tylnej części posesji - od strony parkingu – tłumaczył wówczas rzecznik łódzkiej Prokuratury Okręgowej Krzysztof Kopania.
Jednocześnie otrzymaliśmy zapewnienie, że uszkodzona tablica z wydrapaną koroną została już zdemontowana, a jej miejsce niezwłocznie zajmie nowa. Tymczasem, jak informuje nas jeden z czytelników, najwyraźniej nowa tablica z godłem do dziś nie pojawiła się w tym miejscu.
Zdjęcie, które zamieszczamy poniżej otrzymaliśmy dziś od jednego z czytelników. Zapewnia on, że zostało ono wykonane w tym tygodniu.

AKTUALIZACJA
Dostaliśmy odpowiedź rzecznika Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Krzysztof Kopania przyznaje, że "tablica z godłem, która wisiała do sierpnia 2013 r. nie została zastąpiona inną".
„Po analizie doszliśmy bowiem do wniosku i zamieszczanie godła w tym miejscu nie jest wymagane - jest to fragment ogrodzenia od tylnej strony budynku - wjazdu na parking. Właściwe oznaczenie siedziby, w tym tablica z godłem, znajduje się przy głównym wejściu, od strony frontowej i uznaliśmy je za wystarczające” – pisze do nas prokuratura.