Okazuje się, że głównymi podejrzanymi w sprawie są żołnierze z jednostek wojskowych w Dęblinie oraz współpracujące z nimi osoby cywilne.
- Śledztwo wszczęto w oparciu o informacje gromadzone od kilku miesięcy przez Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej oraz dane uzyskane w toku czynności procesowych prowadzonych przez Żandarmerię Wojskową. Żołnierze ŻW i funkcjonariusze Policji dokonali zatrzymania 40 osób, w tym 9 żołnierzy (dwóch podoficerów i siedmiu szeregowych), podejrzewanych o popełnianie wyżej wskazanych czynów – informuje prokuratura w oficjalnym komunikacie.
Po przeprowadzeniu przeszukań, śledczy znaleźli znaczną ilość środków odurzających. Do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie doprowadzono 26 listopada br. 9 osób, w tym 3 żołnierzy ( szeregowych), a 27 listopada kolejną osobę cywilną.
- W stosunku do doprowadzonych osób prokuratorzy wydali postanowienia o przedstawieniu zarzutów popełnienia wymienionych na wstępie przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz przesłuchali je w charakterze podejrzanych – informuje prokuratura.