Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Piechociński pokracznie broni Sawickiego. „Chodzi o wspólnotę ws. jabłek”

Minister Rolnictwa Marek Sawicki pokusił się w piątek o nazwanie rolników frajerami.

Autor:

Minister Rolnictwa Marek Sawicki pokusił się w piątek o nazwanie rolników frajerami. Wczoraj w TVP Info wicepremier Janusz Piechociński tłumaczył, że Sawickiemu nie chodziło o poniżenie rolników, ale o wspólnotę w sprawie jabłek. - Nie popełnia błędu tylko ten, który nic nie robi – stwierdził w końcu lider PSL.
 
Janusz Piechociński zapytany o wypowiedź „swojego” ministra najpierw tłumaczył, że Sawicki nie chciał poniżyć kogokolwiek. Chodziło mu o to, by zbudować wspólnotę w sprawie jabłek - tłumaczył.

- Powinniśmy skupić się na samoorganizacji i dobrych praktykach. Tu chodzi o etykę kupiecką w biznesie – mówił szef PSL.
 
Potem ludowiec przeszedł do ataku na media i opozycję. Podkreślił, że za bardzo skoncentrowano się na jednym słowie i tą retorykę przejęła opozycja.
 
Nie ma powodu, żeby proponować polskiemu sadownikowi, jak Polska długa i szeroka za jabłko przemysłowe poniżej 10 czy 15 groszy – zaznaczył Piechociński i dodał, że „potrzeba wspólnotowego solidaryzmu, umiejętności wchodzenia na nowe rynki, ale również dzielenia się też marżą w trudnych chwilach”.
 
Przypomnijmy co o rolnikach powiedział minister rolnictwa. Zapytany przez dziennikarzy co z tymi, którzy nie eksportowali produktów do Rosji, ale produkowali na rynek wewnętrzny. Embargo odbiło się również na cenach na naszym rynku krajowym. Przykładem były jabłka. Ich cena przemysłowa - 12 groszy za kilogram w skupie. Co z tymi rolnikami, którzy za taką cenę muszą sprzedawać swój towar – pytali.

Marek Sawicki nie przebierał w słowach.

Są frajerami. Ja szanuję biznesmanów, a nie frajerów. Jeśli zaproponowaliśmy już w połowie sierpnia instrument wycofania z rynku, w którym za jabłka proponujemy 27 groszy, a frajerzy wiozą jabłka na przetwórstwo po 12-14 groszy, ich wybór. Wolny kraj, demokracja. Każdy korzysta z tego, co uważa za bardziej stosowne". 
 
Janusz Piechociński przyznał, że nie rozmawiał jeszcze z ministrem o jego słowach.

Marek Sawicki na antenie TVP Info przeprosił rolników. – Jeśli rolnicy poczuli się urażeni, to jest mi przykro i przepraszam, ale słowo nie jest obraźliwe – powiedział.

Autor:

Źródło: tvp.info,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska