niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 sierpnia 2016

Sawicki do rolników: "Jesteście frajerami". Skandaliczna wypowiedź ministra rolnictwa

Dodano: 17.10.2014 [08:14]
Sawicki do rolników: "Jesteście frajerami". Skandaliczna wypowiedź ministra rolnictwa  - niezalezna.pl
foto: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
Cena jabłek przemysłowych za kilogram w skupie wynosi 12 groszy. Co minister Marek Sawicki sądzi o rolnikach, którzy za taką cenę muszą sprzedawać swój towar? "Są frajerami. Ja szanuję biznesmanów, a nie frajerów" - powiedział polityk PSL w wywiadzie dla portalu mpolska24.pl.

Te słowa naprawdę padły z ust jednego z najważniejszych polityków w Polsce - w dodatku ministra rolnictwa, wywodzącego się z partii ludowej.

Zaczęło się od pytania, które zadał prowadzący wywiad Mariusz Gierej. "Chciałbym się zapytać o rolników, którzy nie eksportowali produktów do Rosji, ale produkowali na rynek wewnętrzny, niestety to embargo odbiło się na cenach na naszym rynku krajowym. Przykład jabłek przemysłowych - cena 12 groszy za kilogram w skupie. Co z tymi rolnikami, którzy za taką cenę muszą sprzedawać swój towar" - zapytał dziennikarz.

Odpowiedź Sawickiego była szokująca:

"Są frajerami. Ja szanuję biznesmanów, a nie frajerów. Jeśli zaproponowaliśmy już w połowie sierpnia instrument wycofania z rynku, w którym za jabłka proponujemy 27 groszy, a frajerzy wiozą jabłka na przetwórstwo po 12-14 groszy, ich wybór. Wolny kraj, demokracja. Każdy korzysta z tego, co uważa za bardziej stosowne". 

Nie było to żadne przejęzyczenie. Następne pytanie dziennikarza brzmiało: "W Polsce od lat piętą achillesową naszej gospodarki są gigantyczne marże pośredników, czy to spojrzymy na węgiel, czy na wspomniane jabłka przemysłowe, cena płacona np. rolnikowi nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w spadku cen np. soku jabłkowego. Czy ma Pan jakiś plan, żeby Polacy zarabiali więcej na swojej pracy?"

Co odpowiedział na to Marek Sawicki? "Trudno żałować frajerów, którzy dają się oszukiwać".

Kolejne pytanie Mariusza Giereja: "Polski rolnik sprzedaje jabłka przemysłowe do przetwórni po 12 groszy. Wyjeżdżając za granicę do Niemiec, dostaje 7,5 euro za godzinę przy zbiorze takich jabłek. Niemiecki rolnik dostaje 1 złoty za kilogram takich jabłek. Czym się polskie jabłka różnią od niemieckich, że jest taka dysproporcja w cenie?"

Odpowiedź ministra Sawickiego: "Jabłka niczym się nie różnią. Nasze są lepsze od niemieckich, natomiast nasi producenci są od niemieckich głupsi i albo zaczną podpatrywać i to samo stosować, albo ciągle narzekać i oczekiwać, że minister za nich to rozwiąże".

Bez komentarza.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Niech nasi rolnicy udowodnią, że to ONI są frajerami bo tuż, tuż przed wyborami ONI nie powinni tak otwarcie mówić CO tak naprawdę o rolnikach myślą..

Najlepiej nazwać rolników, którzy ciężko pracują ba! harują! żeby utrzymać rodzinę, ledwo wiążą koniec z końcem i nic im się nie należy od frajerów! Nie mają czasu odpocząć wstają tak jak u nas na wsi to ok 3 rano niektórzy nawet wcześniej i kładą się po 22 niekiedy 24 bo w polu pracują! Ciężko pracują aby zarobić na chleb a i tak marne grosze za to mają jeszcze jak ktoś ma kredyt to już w ogóle tragedia normalnie, bez kredytu to jeszcze pół biedy...
Oni wolą oddać te jabłka za bezcen do przetwórstwa niż użerać się z tymi urzędnikami i wysłuchiwać a to takiego zaświadczenia brakuje a to takiego i zdawać się na łaskę dadzą czy nie dadzą...
Sam jest frajerem! Popracował by tydzień na takiej prawdziwej roli nie zmechanizowanej to by zobaczył FRAJER jeden. I dać mu za to dajmy na to 2000 nie przeżyłby... To jest człowiek który wymaga za dużo luksusu. Biednych ma gdzieś. Ja nie powiem bo mi starcza na potrzeby, ale niektórzy nie mają co do garna włożyć. Znam wielu takich ludzi. Zamiast siedzieć w tym rządzie i nic nie robić w kierunku polepszenia się sytuacji Polaków to siedzą i biorą kasę za że tak brzydko powiem pierdzenie w stołki.

Na taczke frajera i prosto do wisly.

"Powiedz Rosjaninowi jedno dobre słowo a usłyszysz trzy" - to wyjście z sytuacji.

Tak! Za jabłka PAŃSTWO proponowało kilka groszy więcej pod warunkiem że się wszystko ZNISZCZY. Tzn. wapnem zasypie. Wapno trzeba było kupić oczywiście z własnej kieszeni i zniszczyć w obecności komisji 100%. Pieniądze byłyby później. Taka oto pomoc. Grosze za to że się wyprodukowało, zebrało a potem zniszczyło na własny koszt. Fakt. Frajerami są wszyscy rolnicy, ale nie tylko. Frajerem jest każdy jeden polak, który do tej pory nie wyszedł na ulice i nie zrobił porządku z rządem. Bo ci w sejmie sami już nie wiedzą ile mają brać do łapy, ręka rękę myje, tylko w koło obietnice, a szacunku dla państwa, czyli dla każdego jednego z nas, ani kropli. Nie ważne czy to rolnictwo, leczenie chorych, opieka nad rodzinami, czy "popieranie przedsiębiorczości" młodych. Powiem jeszcze raz- wszyscy jesteśmy frajerami!

Rolnicy dają sie oszukiwać przez takich posrańców jak sawicki. Niby minister a tępy.

Czy z psl czy z po to tak czy inaczej ich POlityk POwiedzial co wiedzial.
PO prostu on burak pospolity szanuje biznesmanów, a nie frajerów.
Frajer ma jechac do niemiaszkow i wysledzic jak zrobic zlotowke za 1kg jabluszek, bo burak minister nie jest od tego aby tajemnice tuskowego landu zdradzac w Polsce!

Jakim cudem to nic nie warte gówno jest w rządzie ?

1.W latach 20tych minionego wieku rząd Federalny USA, aby zapobiec bankructwu producentów mleka. Powołano instytucję reprezentującą wszystkich producentów mleka, celem tej instytucji było ustalenie cen skupu mleka dla przetwórców i bezpośrednio na rynek. W ten sposób ustalona cena była ceną "rynkową" obowiązująca po jakiej mogli producenci sprzedać. Sprzedaż poniżej lub powyżej była karana, przetwórca mleka nie mógł mleka kupić taniej.

2. Polski rolnik nie może sprzedawać przetworzonych płodów rolnych, tak jak np. rolnik hiszpański sprzedaje oliwę, czy niemiecki rolnik swoją kiełbasę.

3. Sposób wynegocjowania opłat obszarowych plon referencyjny dwa razy mniejszy i same dopłaty mniejsze 4-krotnie.

A za co ten PSL-owski pasożyt bierze wysokie wynagrodzenie.???

Święte słowa powiedział Sawicki.Jak ktoś jest frajerem, to niech się nie bierze za rolnictwo .

Oczywiscie, ze o niebo lepiej jest zapisac sie do partii...Tym bardziej, ze dzis dano wieksze mozliwosci 'wyboru'...Tylko jest dylemat - trzeba miec odpowiedniego dziadka badz ojca, badz wykazac, ze sie popieralo lewe skrzydlo solidarnososci badz sie mialo z nim kontakty przez dziadka badz ojca...Jakolwiek predzej medal mozna dostac niz dostac sie do koryta - wszystkich sie bowiem nie wyzywi nie wspominajac o zyciu godnym...Medal oczywiscie platny.

Chrumkanie MARCINA, nauczanego przez innego Marcina nie można uznać za święte słowa.Więc niech nie poci się w mozole.

Sawicki podał się już do dymisji czy potrzebuje specjalnego impulsu? Facet chyba zapomniał kto płaci mu pensję i poniosła go fantazja po spożyciu jakiegoś wysokoprocentowego trunku.

"zielona zona"

zielone pająki jak rosa na łąki
opadły na polskie ściernisko
i siecią korupcji miast rolnej produkcji
pokryły "wiejskie klepisko"

tu klika tam spółka i burdel na kółkach
trzymają rolnika w uścisku
i nie ma dziś chłopa by w d*pę nakopał
i zdzielił "ludowców" po pysku

zielona zona - zielona pajęczyna
gangsterska nie wiejska
spółdzielnia złodziejska
nie żadna tam ozimina

zielona zona - siedlisko różnych cwaniaków
najwyższa już pora
rzec: fora ze dwora
i dodać kilka kopniakłów

Sawicki ma rację: są frajerami!
Z pewnością lepiej by zrobili głosując np. na buraki pastewne. Mniejsza była by szkoda.

jak mozna swoich WYBORCOW nazwac frajerami?

Do sawickiego --- czy słusznie towarzysza się obwinia , że towarzysz to taka dżyka szwynia ??

Od francuskiego farmera - za te slowa dostalby brona w plecy...A gdyby akcja dziala sie we wczesnym prlu - wybraniec systemu (rezimu) musialby poddac sie do dymisji...Badz zoatalby zeslany w ambasadory.

Co "mają podpatrywać i to samo stosować"...??? Co ten burak o twarzy mongoła ma na myśli, obrażając polskich rolników? Czy chodzi o to,żeby wywalili ten antypolski rzad i wybrali,wzorem niemców, taki, który dba o krajowe interesy? Czy to miał ten burak na myśli?

O jejku przeciez Sawicki prawde POwiedzial !!!Rolnicy to frajerzy , trzeba bylo gnoj wylac przed jego biurem albo jego domem .Francuzi potrafia, to my nie gorsi !!Rolnicy to frajerzy i caly nasz Narod to frajerzy , bo ta banda jest jeszcze u koryta !!Spi nasz Narod , czy co ?

" Nasze są lepsze od niemieckich, natomiast nasi producenci są od niemieckich głupsi i albo zaczną podpatrywać i to samo stosować, albo ciągle narzekać i oczekiwać, że minister za nich to rozwiąże".
To po czorta nam minister rolnictwa , ? wywalić po tylko jak widac on jest od brania kasy
PREMIER KOPACZ WINNA ZA TE SŁOWA rozliczyć Sawickiego ..
Nie potrafi działac tylko mowic to zabrać tekę
Jezeli on nie wie na czym polega rola rolnika , sadownika to niech tych ludzi nie poniża .
On ma całą ekipę ludzi wspołpracujących i efektow brak , i nie potrafi uzdrowic rolnictwa
a rolnik ma sam wszystko zrobić ?
musi byc pracownikiem
ksiegowym
menadzerem
loggistą
i jeszcze kierowcą
to po co nam rzad>? po co nam minister rolnictwa ?
Pani premier czekamy na rozliczenie ministra Sawickiego

A chłopki roztropki choć PSL kolejny raz im w twarz pluje to i tak na nich zagłosują. Rolnicy naprawdę są frajerami.

Do dymisji.

Co do jabłek i w ogóle owoców, warzyw to mam kilka przemyśleń. Po pierwsze dużo słyszy się o tym, że dzieci w szkołach wolą kupować słodycze w sklepikach szkolnych niż nawet za darmo zjeść jabłko. Nie dziwi mnie to zwłaszcza, że jeszcze nie widziałem reklamy, czy choćby jakiejś kampanii społecznej pod tytułem choćby "Jedz jabłka będziesz zdrowszy", "Dzięki gruszkom będziesz silny jak Spiderman". Za to reklam słodkiego badziewia jest pełno. To co ma takie dziecko wychowane na telewizji i internecie wybrać jak pewnie nawet nie wie co to jabłko. Dlaczego w telewizji co druga reklama to reklama substytutu diety (które już pomagają na wszystko, do nadwagi do niedowagi, od łysienia po zarost, od biegunki po zatwardzenie), a nie ma choćby wzmianki o wspaniałych polskich owocach i warzywach. Dlaczego rząd musi się zebrać i miesiącami debatować nad tym czy można będzie reklamować cydr? Dlaczego dopiero embargo Rosji spowodowało działania (i tak marne jak się słucha Sawickiego)? Wtedy dopiero w telewizjach śniadaniowych obudzili i zaczęli promować jabłka - jak dla mnie bo czuli się wtedy po prostu cool, nie mieli specjalnie szczytnych celów. Wszystko to jakoś postawione na głowie, a jak słucham ministra Sawickiego to się zastanawiam jak ktoś taki może zostać ministrem. Polska to jednak kraj nieskończonych możliwości.
Pozdrawiam.

Nie ma się co ekscytować. Zobaczycie, że w wyborach znowu dostaną poparcie wystarczające, żeby wejść do Sejmu i dalej rządzić.

Ja tok myślenia Pana Ministra Sawickiego rozumiem, faktycznie z punktu widzenia członka mafii i zwykłego bandziorka problemem nie jest oszukiwanie ludzi, tylko to, że oni dają się oszukać. Dla tego sortu gangsterki problemem jest to, że ludziom brakuje wiedzy, nie że są okłamywani, a informacje, które im się należą są ukrywane lub manipulowane.

Typowe szczeniackie zzrzucanie odpowiedzialności. Plus za szczerość. A teraz Sawicki niech przestanie peplać o innych i powie o sobie. Ciekawi mnie bardzo jak wywiązuje się ze swoich ministerialnych obowiązków?

Nie ma innej opcji -Sawickiego trzeba za jaja powiesić na jabłonce i nie ma to znaczenia czy wisiał będzie głową czy nogami w dół.

Przeciez ten Dran bez zadnej oglady i poziomu juz raz wylecial z tego stanowiska za przekrety i ponownie

powrocil,- bo z braku laku dobry kit!

Wiec nie spodziewajmy sie NIC DOBREGO!

Uwaga ,uwaga ...trzeba zadbać o kontrolę zamkniętych komisji wyborczych
zwłaszcza w Świętokrzyskim i Mazowieckim...tzn.Szpitale domu opieki społecznej i inne instytucje , gdzie na 100 głosujących 100% "głosuje" na PSL....... Robić kopię wyników z komisji wyborczych i wysyłać do Centrum monitoringu Wyborów.Każda partia ,która zgłosi swoich kandydatów do Sejmików Wojewódzkich
powinna mieć prawo robienia kopi z komisji wyborczych !!!
Każdy jest omylny , a tak to jest sprawdzane obywatelsko i bezpłatnie !

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl