W ostatnim czasie niszczone są monumenty Lenina na Ukrainie. Na początku tygodnia w Charkowie, dziś w Krzywym Rogu. Ludzie wyrażają w ten sposób swoją złość i sprzeciw wobec tego, że tak długo byli karmieni postsowiecką propagandą. Przestali godzić się, aby zbrodniarz był czczony w ich kraju.

Najpierw był Charków, teraz Krzywy Róg. Pałeczka została przekazana – czytamy na stronie 0564.ua. 22 sierpnia radni Krzywego Rogu na sesji nie wyrazili zgody na rozbiórkę „zabytków miejskich”, m.in pomnika Lenina. Ludzie jednak - jak widać - są innego zdania.
Od czasu powstania Majdanu w Kijowie "upadło" aż 390 Leninów.

A jak sytuacja ma się w Polsce? Niemal każdą decyzję związaną z pomnikami sowieckimi konsultujemy z Moskwą. Rosja nie zgadza się m.in. na usunięcie pomników upamiętniających Armię Czerwoną ze Szczecina. Władze miasta nie poddają się i zapowiadają, że złożą odwołanie. W czerwcu Szczecin wystąpił do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa z wnioskiem o likwidację dwóch pomników poświęconych żołnierzom Armii Czerwonej. Chodzi o stojący w centrum miasta na pl. Żołnierza Polskiego „Pomnik Wdzięczności” oraz pomnik usytuowany u zbiegu ulic Nehringa i Szosy Polskiej. Zostać miałby natomiast pomnik znajdujący się w dzielnicy Dąbie jako „upamiętnienie ofiary żołnierzy polskich i radzieckich poniesionej podczas działań II wojny światowej”.
ROPWiM wydała decyzję negatywną. Wcześniej – zgodnie z procedurą – zwróciła się do Rosji, a ta nie zgodziła się na likwidację pomników. CZYTAJ WIĘCEJ