Wczorajszą informację potwierdza AFP.

Ppłk Michael Jazdyk, rzecznik Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (North American Aerospace Defense Command - NORAD) powiedział w piątek, że odrzutowce US przechwyciły w środę rosyjskie samoloty około 55 mil morskich od wybrzeży Alaski.
Rosyjskie maszyny zostały zidentyfikowane jako: dwa IL-78 - powietrzne tankowce, dwa MiG-31 - naddźwiękowe ciężkie myśliwce przechwytujące, oraz dwa Tu-95 "niedźwiedź" (w kryptonimie NATO "Bear") – radzieckie strategiczne samoloty bombowe dalekiego zasięgu. Zatoczyły pętlę i zawróciły do bazy w Rosji po tym jak zostały przechwycone przez amerykańskie odrzutowce.
W czwartek w nocy dwa kanadyjskie naddźwiękowe samoloty myśliwsko-szturmowe CF-18 przechwyciły dwa bombowce dalekiego zasięgu około 40 mil morskich od linii brzegowej na Morzu Beauforta (przy Kanadzie).
W obu przypadkach, rosyjskie samoloty weszły w strefę identyfikacji obrony powietrznej, która rozciąga się około 200 mil od wybrzeża. Nie weszły jednak w suwerenną przestrzeń powietrzną Stanów Zjednoczonych lub Kanady.
Jazdyk powiedział, że myśliwce zostały przechwycone „w zasadzie po to, by wiedzieli, że je widzimy i w przypadku zagrożenia, niech wiedzą, że jesteśmy tu, aby chronić naszej suwerennej przestrzeni powietrznej".
W ciągu ostatnich pięciu lat, odrzutowce będące pod dowództwem NORAD przechwyciły ponad 50 rosyjskich bombowców, które zbliżały się do przestrzeni powietrznej Ameryki Północnej.
Amerykańsko-kanadyjskie dowództwo NORAD odpowiada za obronę powietrzną w Ameryce Północnej.
Jak się okazuje Rosjanie prowokują nie tylko w regionie Ameryki Północnej. Sztokholm zarzuca Rosji, że przestrzeń powietrzna Szwecji została naruszona przez radzieckie dwusilnikowe samoloty bombowe Su-24 - podaje gordonuya.com.
Z kolei 27 sierpnia Fińska Straż Graniczna potwierdziła, że naruszona została przestrzeń powietrzna Finlandii od granicy z Federacją Rosyjską, a 21 sierpnia japońskie myśliwce przechwyciły dwa rosyjskie bombowce.
Agencja Itar-Tass informowała w sierpniu, że dwa rosyjskie bombowce Tu-95 zostały przechwycone przez holenderskie i duńskie myśliwce. Informację potwierdziło już holenderskie ministerstwo obrony.
W maju polskie MIG-i musiały interweniować, gdy nad Bałtykiem pojawiły się dwa rosyjskie myśliwce – podało łotewskie ministerstwo obrony. Samoloty zostały poderwane, po tym jak rosyjskie Su-27 nie zgłosiły planu lotu i nie odpowiadały na pytania zadawane przez łączność radiową.