Niepokojąca aktywność rosyjskich bombowców. Prowokacja, ostrzeżenie, a może coś więcej...

U.S. DefenseImagery; domena publiczna

plk

Kontakt z autorem

Agencja Itar-Tass poinformowała, że dwa rosyjskie bombowce Tu-95 zostały przechwycone przez holenderskie i duńskie myśliwce. Informację potwierdziło już holenderskie ministerstwo obrony. Do podobnej sytuacji doszło nad Japonią.

Przechwycone przez Holendrów bombowce przyleciały z północy, towarzyszyły im dwa duńskich F-16. Holendrzy eskortowali je do przestrzeni powietrznej Wielkiej Brytanii, gdzie przejęli je Anglicy. Holandia podała, że do podobnej sytuacji doszło ostatni raz 23 kwietnia.

Dwa rosyjskie bombowce naruszyły również przestrzeń powietrzną Japonii – tam przechwyciły je myśliwce japońskie.

Polskie Radio przypomina natomiast, że na początku sierpnia „Washington Times” poinformował, iż w ciągu kilkunastu dni rosyjskie bombowce Tu-95 kilkanaście razy wlatywały w północno-zachodnią strefę obrony powietrznej USA. Raz wleciały też w strefę Kanady.

O tym, że od kilku już lat rosyjskie samoloty naruszają powietrzną granicę z Polską, a także z innymi państwami NATO, wlatując bez zezwolenia na teren Sojuszu, pisała niedawno w „Gazecie Polskiej” Dorota Kania. Incydenty te są odnotowane w polskim Centrum Operacji Powietrznych, jednak brak jest zdecydowanych reakcji ze strony naszych władz. „GP” ustaliła, że szarże rosyjskich maszyn w głąb naszego kraju sięgają kilkudziesięciu kilometrów.

Rosyjskie bombowce Tu-95 mogą prowadzić akcję w dzień i w nocy, w każdej części świata. Samoloty te przenoszą około 20 proc. rosyjskich, strategicznych głowic jądrowych.

Źródło: polskieradio.pl,niezalezna.pl,itar-tass.com,defensie.nl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje…

Nowa instrukcja o relikwiach

Nowa instrukcja o relikwiach

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Przemycali alkohol i tytoń bez akcyzy.…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Prezes PiS pomodlił się nad grobem Lecha i…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Samolot zniknął z radarów. Trwają…

Tajemnicza śmierć w Grecji. Nie żyje ochroniarz premiera

/ janmarcust; pixabay.com / Creative Commons CC0

Martwy w swoim domu w Atenach został znaleziony wysoki rangą oficer greckiej policji. Mężczyzna służył kiedyś w ochronie byłego premiera Kostasa Simitisa.

Poza ciałem policjanta, w domu znaleziono jeszcze zwłoki jego żony, córki i teściowej.

Według miejscowej policji wszystkie ofiary miały rany postrzałowe, a śledczy zakładają, że śmierć wszystkich czterech osób została spowodowana strzałami ze służbowej broni funkcjonariusza.

Według agencji AP jest to sugestia, że sprawcą był jeden z zabitych, który popełnił samobójstwo.

- To wstrząsająca tragedia rodzinna - napisał w wydanym w odpowiedzi na te doniesienia oświadczeniu Kostas Simitis, który był premierem Grecji w latach 1996–2004.

Wspominał on 46-letniego oficera, a zarazem swojego byłego ochroniarza, jako „wzór profesjonalizmu”.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl