Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Argentyna w finale po karnych, bramkarz bohaterem!

Argentyną pokonała Holandię! Bohaterem został bramkarz Sergio Romero, który obronił dwa rzuty karne.

Autor:

Argentyną pokonała Holandię! Bohaterem został bramkarz Sergio Romero, który obronił dwa rzuty karne. Argentyńczycy nie uderzali ani zbyt precyzyjnie, ani zbyt mocno, ale wystarczająco, by pokonać Cillessena. Ten ostatni pokazał, iż nie jest specjalistą od jedenastek - informują sportowefakty.pl

Obie drużyny skupiły się na bezbłędnej grze w defensywie, nie chcąc podejmować nadmiernego ryzyka. Skrzydeł nie byli w stanie rozwinąć ani Arjen Robben, ani Lionel Messi, pieczołowicie pilnowani przez obrońców. Inicjatywę raz przejmowali jedni, a raz drudzy. Wobec zachowawczej taktyki żadnemu z zespołów nie udało się wypracować wyraźnej przewagi i postawić przeciwnika pod ścianą. Przed przerwą groźnie zrobiło się pod bramką Jaspera Cillessena jedynie po mocnym strzale Messiego z rzutu wolnego. W 15. minucie gwiazdor FC Barcelony ładnie przymierzył z około 20 metrów, ale golkiper Ajaxu Amsterdam nie dał zaskoczyć. Sergio Romero nie był wprawdzie bezrobotny i interweniował przy dośrodkowaniach, jednak nie musiał też bronić ani jednego uderzenia.

Po przerwie kibice wciąż obserwowali piłkarskie szachy bez błysku którejkolwiek z gwiazd przebywającej na boisku. Wreszcie w 71. minucie na niezłą pozycję wyszedł Lavezzi, jednak bezbłędnie zablokował go czujny Ron Vlaar. Kilka chwil później Enzo Perez idealnie obsłużył Gonzalo Higuaina, którego strzał zatrzymał się na bocznej siatce. "Pipita" ukrył twarz w dłoniach, ale gol i tak nie zostałby uznany ze względu na ofsajd. Więcej zaczęło dziać się na murawie w końcówce regulaminowego czasu i wreszcie w 90. minucie Holendrzy wypracowali dogodną okazję. Robben wymienił piłkę z Wesleyem Sneijderem i znalazł się oko w oko z Romero, lecz tyleż rozpaczliwym, co skutecznym wślizgiem popisał się Javier Mascherano i zablokował próbę gracza Bayernu.

Dopiero w dogrywce Pomarańczowi oddali pierwszy strzał, po którym interweniować musiał Romero - Robben nie sprawił jednak większych problemów Argentyńczykowi. Dogrywka nie rozstrzygnęła jednak meczu.

Bohaterem serii rzutów karnych i w efekcie całego meczu okazał się Sergio Romero, który w dobrym stylu obronił próby Vlaara oraz Sneijdera. Argentyńczycy nie uderzali ani zbyt precyzyjnie, ani zbyt mocno, ale wystarczająco, by pokonać Cillessena. Ten ostatni pokazał, iż nie jest specjalistą od jedenastek.

Holendrzy w meczu o trzecie miejsce powalczą z gospodarzami turnieju - Brazylią

Holandia - Argentyna 0:0, karne. 2:4

Rzuty karne:
X - Ron Vlaar (Romero obronił)
0:1 - Lionel Messi
1:1 - Arjen Robben
1:2 - Ezequiel Garay
X - Wesley Sneijder (Romero obronił)
1:3 - Sergio Aguero
2:3 - Dirk Kuyt
2:4 - Maxi Rodriguez
 

Autor:

Źródło: sportowefakty.wp.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej