„Wyczyn” Izabelli C. zbulwersował opinię publiczną. O jej przyszłości sąd decydował za zamkniętymi drzwiami. Prokuratura domagała się dla kobiety skierowania na obserwację psychiatryczną w zakładzie zamkniętym. Do tego wniosku przychylił się także Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Obrońcy Izabelli C. przysługuje jeszcze zażalenie postanowienie sądu.
- Dzisiaj Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zgodził się z wnioskiem prokuratora i zdecydował, że oskarżona może trafić na obserwację psychiatryczną w ośrodku – tłumaczył w rozmowie z tvn24.pl prok. Przemysław Nowak, rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej.
Z nagrania policji wynika, że Izabella C. wjechała mercedesem na rondo na czerwonym świetle. Chwilę później 31-latka zderzyła się z jadącym oplem, staranowała bariery ochronne i zjechała na schody przejścia podziemnego, jej samochód zatrzymał się w pozycji pionowej. Kobieta opuściła pojazd wychodząc z niego szyberdachem. Nikomu nic się nie stało. W momencie zatrzymania kobieta miała prawie 1 promil alkoholu w organizmie. Usłyszała zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.
Zobacz jak samochód wpada do przejścia podziemnego (KLIKNIJ i ZOBACZ FILM):

Reklama