- Gratuluję mu dobrego wyniku, bo jest w (pierwszej) 20-tce czy 30-tce na świecie i okazuje się, że w szopie też można wytrenować wielki talent – powiedział Biernat odpowiadając na wczorajsze słowa tenisisty. Minister wyliczał jak państwo pomagało Janowiczowi. Tłumaczył, że w Polsce jest świetna infrastruktura sportowa.
Najwyraźniej minister zapomniał, że złoty medalista Olimpijski Zbigniew Bródka przed olimpiadą trenował za granicą, a aby wyjechać na Igrzyska musiał prosić o pieniądze na wyjazd w Internecie.
Janowicz na wczorajszej konferencji zwrócił uwagę na mały nakład państwa i spore wymagania, jakie są stawiane przed sportowcami.
- Polska to kraj, który nie ma perspektyw w sporcie, biznesie czy życiu prywatnym. Studenci idą na studia tylko po to, żeby wyjechać z tego kraju. Trenujemy po jakichś szopach. Dlaczego więc macie wobec nas jakiekolwiek oczekiwania? – mówił Jerzy Janowicz podczas wczorajszej konferencji.
- Niech nie narzeka – powiedział dziś Biernat. - To był dzieciak, na którego rodzice postawili jako na inwestycję biznesową i od początku miał wszystko, co chciał – kontynuował minister sportu.
Zobacz konferencję Jerzego Janowicza
