Dziś w programie "Wysokie Napięcie" na antenie TV Republika pojawił się wątek politycznej przyszłości stowarzyszenia, a obecnie już klubu Rozwój Plus, założonego przez byłego premiera, Mateusza Morawieckiego.
Prowadzący program Miłosz Kłeczek zapytał Olgę Semeniuk-Patkowską, byłą wiceminister rozwoju, obecnie posłankę Rozwój Plus, czy stowarzyszenie "widzi przestrzeń do współpracy z ludźmi Władysława Kosiniaka-Kamysza", lidera PSL.
- Absolutnie to wykluczamy. Dziękuję za to pytanie, odpowiedź jest jasna - żadnej współpracy z ludowcami - powiedziała Semeniuk-Patkowska.
Na sugestię ludowca Jacka Soski, że Morawiecki debatował w Jasionce z Kosiniakiem-Kamyszem, "zabierając czas rolnikom", parlamentarzystka ripostowała:
- Bardzo dobrze, że Morawiecki wziął udział w tej debacie, bo obnażył brak jakiejkolwiek wiedzy i merytorycznego pana byłego kolegi. Żadnej współpracy z PSL, możecie państwo zapisywać.
Oświadczenie posłanki
Prowadzący wspomniał o medialnych doniesieniach dotyczących rzekomego "prywatnego spotkania Morawieckiego z Kosiniakiem-Kamyszem" i tego, że politycy Rozwoju Plus "uśmiechają w regionach do ludzi z PSL".
- Wiele pisze się w prasie, m.in. to, że premier Morawiecki będzie wchodził w koalicję z Donaldem Tuskiem, co jest kompletną bzdurą i oderwaniem od rzeczywistości. Chciałbym, żeby jedna rzecz wybrzmiała i to także u pana w programie. Przygotowałam sobie taką jedną rzecz - mówiła Olga Semeniuk-Patkowska i przedstawiła pisemne oświadczenie.
- Uważam, że takie oświadczenie dla gości w pana programie, oświadczenie, w którym podpisują się ludzie z prawej strony sceny politycznej, że to nie Mateusz Morawiecki, a Donald Tusk jest wrogiem, powinno być absolutnie podpisane, przez wszystkich tych, którzy próbują atakować
- dodała. W studiu obecny był m.in. Jacek Sasin, były wicepremier, kojarzony z opozycyjnym wobec Morawieckiego środowiskiem "maślarzy" w Prawie i Sprawiedliwości.
- Myślę, że każda osoba tutaj, z PiS, która będzie negowała dorobek Mateusza Morawieckiego, uprawiała ojkofobię, albo mówiła, że Mateusz Morawiecki chce iść na współpracę z Donaldem Tuskiem czy Kosiniakiem-Kamyszem, powinien się temu przyjrzeć
- dodała posłanka.
Szukanie wroga
Mateusz Morawiecki wielokrotnie wspominał w wywiadach prasowych o mocnej obecnej krytyce rządów Zjednoczonej Prawicy przez część polityków należących do Prawa i Sprawiedliwości.
Spory w prawicy to spory w rodzinie, natomiast spory z koalicja rządzącą i rządem Tuska to jest obrona polski przed dewastacją. To obrona Polski przed politycznym wandalizmem i dlatego powstało stowarzyszenie, by łączyć to co najważniejsze, gdy prawica wygrywała. Nie mówię, że jestem największym prawicowcem i konserwatystą. Po prostu wiem, jak zwyciężać z Tuskiem, bo pokonaliśmy go, gdy byłem premierem i to 2 razy. To było siłą polskiej prawicy i po to powstało stowarzyszenie Rozwój Plus, by łączyć dwa wymiary. Wymiar tożsamościowy, dbałość o tradycję, wiarę, kulturę, wartości rodzinne, ale także stawiać ambitne cele rozwój, przyszłość, rozwój gospodarki, walki o polski kapitał i polskie firmy, ich ekspansję międzynarodowa, o polskiego pracownika. To widać wyraźnie, że połączenie tych dwóch wymiarów dawała nam zwycięstwo. Odejście od tego, niektórzy zaczęli atakować dorobek rządów PiS, używać najostrzejszych haseł, zaczęliśmy widzieć, że sprawy nie idą w najlepszym kierunku. Do tego zmierzajmy razem, by wypracować strategię zwycięstwa nad koalicją
- mówił pewien czas temu w TV Republika były premier.
Jego oponenci po stronie prawicowej, a także prezes PiS, Jarosław Kaczyński, wskazują, że to Morawiecki i jego ludzie starają się przedstawić Prawo i Sprawiedliwość jako wroga.
- Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość. Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej - czytamy we wpisie na profilu Kaczyńskiego na X.