Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wolne bez świętowania. Kamil Stoch i pozostali skoczkowie są już w Polsce

Nie będzie góralskiej orkiestry, hucznego przywitania na lotnisku ani lansowania się polityków przy naszych skoczkach.

Nie będzie góralskiej orkiestry, hucznego przywitania na lotnisku ani lansowania się polityków przy naszych skoczkach. Wczoraj Kamil Stoch i spółka opuścili Soczi i pojechali na krótkie urlopy - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

W środę Polacy wsiedli do czarteru do Zurychu, zorganizowanego przez Międzynarodową Federację Narciarską, a stamtąd udadzą się samochodami do Zakopanego, Buczkowic, Spytkowic i innych miejscowości, w których mieszkają. Kruczek już zapowiedział, że długiej przerwy nie będzie, ponieważ w następnym tygodniu wyjeżdżają na Puchar Świata do Falun. Jak informuje "Gazeta Polska Codzienie" - mają tam startować olimpijczycy, a ponadto dwóch zawodników, którzy najlepiej spiszą się w Pucharze Kontynentalnym.

– To dobre rozwiązanie – mówi w rozmowie z „Codzienną” Wojciech Fortuna. Wie, co mówi, bo na własnej skórze przekonał się, co znaczy poolimpijska gorączka. Wczoraj minęły dokładnie 42 lata, odkąd Fortuna wrócił do Polski po sensacyjnym wywalczeniu złota w Sapporo. – To było czyste szaleństwo. Wszędzie tłumy, transparenty, wiwaty. Potem jednak traktowano mnie jak małpę i wożono po kraju. Od jednego sekretarza do drugiego, wizyty w fabrykach. Normalny cyrk – wspomina skoczek.

Na szczęście jak na razie Stochowi udało się uniknąć podobnego zamieszania - pisze "Gazeta Polska Codziennie". Dzięki temu będzie mógł się skoncentrować na kolejnych startach. Złote medale olimpijskie to nie jest ostatnie trofeum, które 26-latek z Zębu może zdobyć w tym sezonie. Kamil jest także liderem Pucharu Świata. – Jak dla mnie to główny faworyt do zdobycia Kryształowej Kuli. Nikt tak jak on nie wybija się z progu. Ma ptasi instynkt. Zwycięstwo w Pucharze Świata ładną klamrą zepnie jego sukcesy – mistrzostwo świata z Predazzo i dwa złota w Soczi, choć na pewno Peter Prevc będzie deptał mu po piętach – mówi Fortuna.

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie".

Kupujcie elektroniczną prenumeratę „Codziennej” „Nowego Państwa” i „Gazety Polskiej”! Pozwoli to nam uniknąć restrykcji ze strony kolporterów

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane