Prokuratura musiała zareagować, gdy w wojskowym szpitalu w Podolsku na zapalenie płuc zmarło w jednym czasie czterech żołnierzy. Dwóm z nich zdiagnozowano dwustronne bakteryjno – wirusowe zapalenie płuc.
Przyczynę tak licznych zachorowań wytłumaczyła dopiero specjalna komisja i prokuratura. W ośrodku szkoleniowym w Ostrogożsku choroba ta dotknęła 300 osób. Jak wynika z archiwum dzieje się tak co roku.
Komisja ustaliła, że warunki panujące w pomieszczeniach żołnierzy są zatrważające. Brak ciepłej wody nie jest ich największą zmorą. W pokojach temperatura nie przekracza 15 stopni Celsjusza, a żołnierze przez cały dzień(nawet w nocy) muszą nosić wilgotne czy mokre mundury.
W innej jednostce pięciu rekrutów miało podobno nie przeżyć szczepienia. Zaaplikowano im trzy szczepionki na raz, nie zachowując przewidzianego odstępu czasu.