- Cieszę się, że ten film będą mogli zobaczyć widzowie telewizji publicznej. Traktuję to jako element wypełniania misji mediów publicznych, polegającej m.in. na pokazywaniu wrażliwości różnych opcji politycznych - mówi nam Joanna Lichocka.
- To pierwszy film o Lechu Kaczyńskim. Zrealizowaliśmy go z Jarosławem Rybickim przede wszystkim po to, by przywrócić Polakom prawdziwy wizerunek prezydenta, wcześniej często zakłamywany i wykrzywiany w mainstreamowych mediach. To nasza odpowiedź na przemysł pogardy, którego ofiarą padł Lech Kaczyński - dodaje znana publicystka.
- Decyzja TVP o wyświetleniu filmu dobrze świadczy o kierownictwie telewizji. Widocznie doszło ono do wniosku, że nie da się obrazu Lecha Kaczyńskiego zakłamywać nadal - uważa Joanna Lichocka.
Film został wyprodukowany przez "Gazetę Polską" i wcześniej dołączony był do tego tygodnika. TVP 1 pokaże "Prezydenta" dwukrotnie: 22 grudnia (niedziela) o godz. 23:30 oraz 23 grudnia (poniedziałek) o godz. 12:30.
Dokument Joanny Lichockiej i Jarosława Rybickiego zawiera unikatowe, niepublikowane do tej pory zdjęcia i materiały filmowe o tragicznie zmarłym prezydencie. Pokazuje osiągnięcia prezydenta zarówno w polityce krajowej, jak i na polu międzynarodowym. Nie zabraknie w nim słynnej sceny z przemówienia Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi w 2008 r., podczas agresji wojsk Federacji Rosyjskiej na Gruzję.