Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk powtarzał kłamstwa. Jutro wyjaśni swoją rolę w nagonce na Macierewicza?

Posłowie PiS chcą, aby premier Donald Tuska wziął udział w jutrzejszym posiedzeniu zespołu ds. skutków działalności komisji weryfikacyjnej WSI.

Autor:

Posłowie PiS chcą, aby premier Donald Tuska wziął udział w jutrzejszym posiedzeniu zespołu ds. skutków działalności komisji weryfikacyjnej WSI. Zespół ma się zająć sprawą tłumaczenia raportu komisji na język rosyjski, a posłowie chcą, aby Tusk podzielił się posiadaną wiedzą na ten temat.

- Działając jako przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. skutków działalności komisji weryfikacyjnej pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza i Jana Olszewskiego, zapraszam na posiedzenie zespołu, które odbędzie się w czwartek - napisał w do premiera szef zespołu Bartosz Kownacki (PiS).

Tematem posiedzenia mają być zgodnie z zapowiedzią informacje przekazane przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego członkom sejmowej komisji ds. służb specjalnych dotyczące tłumaczenia na język rosyjski raportu z weryfikacji żołnierzy WSI oraz skutki przekazania tych informacji.

- Posłowie zespołu parlamentarnego żywią przekonanie, że zechce Pan podzielić się posiadaną wiedzą odnośnie tego zagadnienia – tłumaczy szef zespołu.
 
Sprawą zajmowała się już sejmowa komisja ds. służb specjalnych. Jak pisaliśmy już na łamach portalu niezalezna.pl uczestniczący w pracach komisji posłowie PiS stwierdzili, że szef SKW nie przedstawił dowodów, że raport z likwidacji WSI był przekazywany nieupoważnionym osobom przed upublicznieniem.

Do całej sprawy na konferencji prasowej odniósł się też Antoni Macierewicz, który stwierdził, że ppłk. Pytel - angażujący się w „medialno-polityczny spektakl z udziałem służb specjalnych” - nie powinien dłużej kierować Służbą Kontrwywiadu Wojskowego. W kontekście kierowanych pod jego adresem oskarżeń Antoni Macierewicz podkreślił, że od początku przypominał, iż „są to bzdury wyssane z palca”.
 
- W ostatnich dniach byliście świadkami dużej operacji medialno-politycznej z udziałem służb specjalnych. Operacji, w którą za sprawą szefa SKW włączyli się także liczni dziennikarze oraz politycy nawet najwyższej rangi, w tym także premier. Wobec wszystkich tych osób, jak już zapowiedziałem zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne. (...) Jest to jednak sprawa uboczna i ci ludzie za to poniosą konsekwencję. Najważniejsza w tej sprawie jest jednak sytuacja państwa polskiego. Widzicie państwo, jak silne są struktury związane z ludźmi dawnych Wojskowych Służb Informacyjnych i jak groźna to była struktura. Widzicie, jak duża jest podatność zarówno niektórych formacji politycznych, jak i medialnych, na montowane przez tych ludzi afery polityczne – oświadczył Antoni Macierewicz.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane