Jak wynika z informacji podawanych przez policję, Cypryjczyk w proteście przeciwko polityce oszczędnościowej państwa otworzył ogień z broni maszynowej przed parlamentem w Nikozji. Desperat strzelał w powietrze i nikt nie ucierpiał.
W czasie zatrzymania mężczyzna nie stawiał oporu i oddał broń funkcjonariuszom.
- Wyjaśnił nam, że to był jego protest przeciwko rządowej polityce oszczędności - powiedział rzecznik cypryjskiej policji.
Wiosną przed bankructwem uratowała Cypr pomoc finansowa strefy euro. Mimo wsparcia z zewnątrz, cypryjska gospodarka nie może wyjść z kryzysu; bezrobocie w tym kraju wzrosło w ostatnich miesiącach do 17 proc.