Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kijów: Alarm bombowy w metrze

Jak donoszą ukraińskie media, w ciągu ostatniej doby ogłoszono już po raz trzeci alarm bombowy w kijowskim metrze.

Autor:

Jak donoszą ukraińskie media, w ciągu ostatniej doby ogłoszono już po raz trzeci alarm bombowy w kijowskim metrze. Tym razem sytuacja dotyczy dwóch stacji znajdujących się bezpośrednio pod i tuż obok Majdanu Niepodległości.

Zdaniem opozycji i protestujących, którzy wciąż zbierają się na placu, zamykanie stacji kolejki podziemnej to decyzja władz, które chcą utrudnić ludziom dojazd na Majdan. W okolice placu można dostać się samochodem, jednak w związku z trwającymi od poniedziałku opadami śniegu Kijów jest mocno zakorkowany. W godzinach rannych we wtorek w mieście było minus 9 stopni Celsjusza.

Zgromadzeni w centrum Kijowa ludzie mają problemy nie tylko z dojazdem do miejsca protestów, czy też z przedostaniem się stamtąd do domów. Milicyjne kordony, które blokują ulice prowadzące na Majdan, nie przepuszczają pod otaczające plac barykady samochodów z żywnością i opałem. Protestujący zmuszeni są do przynoszenia na Majdan wszelkich zapasów w rękach.

W obozowisku przeciwników rządu i w jego okolicach nie widać żadnych służb komunalnych, jednak ludzie sami odśnieżają i sprzątają teren, będący pod ich kontrolą.

Jeszcze dzoś w Kijowie pojawić się ma szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Wczoraj milicja wyparła ludzi z barykad, które zbudowano przed siedzibą rządu i prezydenta, by nie dopuścić urzędników do ich gabinetów. Ulice, którymi będzie poruszała się wysłanniczka UE są silne strzeżone przez milicjantów wyposażonych w pałki i tarcze.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane