Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Europoseł Czarnecki przemawiał w Kijowie. W niedzielę wielki marsz sprzeciwu Ukraińców

Europoseł Ryszard Czarnecki przebywa w Kijowie, a wczoraj przemawiając (po ukraińsku!) na Majdanie Niepodległości zwrócił się do zgromadzonych: "Ukraina to europejski kraj".

Autor:

Europoseł Ryszard Czarnecki przebywa w Kijowie, a wczoraj przemawiając (po ukraińsku!) na Majdanie Niepodległości zwrócił się do zgromadzonych: "Ukraina to europejski kraj". Jutro w południe ulicami Kijowa ma przejść wielki marsz, w którym Ukraińcy chcą sprzeciwić się uzależnianiu kraju od Rosji.

Reporter portalu niezalezna.pl rozmawiał z europosłem Ryszardem Czarneckim, który przyznaje, że - po wczorajszym brutalnym, spacyfikowaniu demonstracji, dzisiaj na ulicach Kijowa jest spokojnie, ale wszyscy czekają na niedzielę. I marsz tysięcy Ukraińców, który rozpocznie się w samo południe. Czy władze jednak zgodzą się na demonstrację, skoro w piątek wysłały specjalne oddziały milicji i bito manifestujących.

- W tej sprawie ambasador Stanów Zjednoczonych i ambasador Unii Europejskiej interweniował u ministra spraw zagranicznych Ukrainy - mówi nam R. Czarnecki.

Działacze opozycji liczą, że w niedzielnym marszu udział wezmą setki tysięcy Ukraińców, ale czy to możliwe? Jak się dowiedzieliśmy, w piątek wieczorem na Majdanie Niepodległości miało być pół miliona osób, a pojawiło się zaledwie około 50 tysięcy. Powtórka z "pomarańczowej rewolucji" jest więc mało prawdopodobny.

Jak dzisiaj informowaliśmy w niedzielę do Kijowa pojedzie prezes Jarosław Kaczyński i delegacja polityków PiS.

TREŚĆ PRZEMÓWIENIA EUROPOSŁA CZARNECKIEGO DO UKRAIŃCÓW

Dorohi Druzi!
 
Ja – polak, ale siogosni hotiv by govoryty Ukrajinskoju!
 
She tsiogo ranku ja buv u Brusseli, bo je deputatom Europarlamentu. Ja siogodni tut, shob skazaty vam, shcho Ukrajina – tse europejska krajina. Kultura i istorija Ukrajiny – tse chastyna kultury i istoriji Europy. Vona zajmaje vazhlyve mistse v rodyni europejskyh narodiv.
 
Ja bachu, jak vas tut bagato. Bachu, sho vy dijsno lubyte svoju Batkivshchynu i hochete, shob vona bula chastynoju Europy.
 
Jaksho tse bazhannia narodu Ukrajiny, to nihto jomu ne mozhe zaboronyty jty europejskym shliahom rozvytku. Rosija povynna tse povazhaty. Rosija povynna zrozumity, shcho chasy imperii vzhe mynuly.
 
Jak poliak, ja govoriu:
 
Haj zhyve Ukrajina!
Haj zhyve Polshcha!
Haj zhyve Europa!

 

Milicja na zachodniej Ukrainie odmawia wykonywania idących z góry rozkazów likwidacji miasteczek namiotowych, w których prozachodnio nastawieni obywatele kraju domagają się integracji z UE. Do buntu milicji miało dojść we Lwowie, Iwano-Frankiwsku i Tarnopolu, gdzie od minionego tygodnia trwają demonstracje przeciwko decyzji władz, które odmówiły podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE.

Mer Lwowa Andrij Sadowy otwarcie ostrzegł, że jeśli rządzący spróbują zaatakować studencki protest w jego mieście, na ulice wyjdą wszyscy jego mieszkańcy. W sobotę nad ranem milicja brutalnie rozpędziła uczestników demonstracji na Majdanie (placu) Niepodległości w Kijowie.

„Uprzedzam: jeśli ktokolwiek ma zamiar powtórzyć to we Lwowie, naprzeciwko stanie nie tylko kilka tysięcy studentów, którzy są teraz na lwowskim Euromajdanie. We Lwowie wyjdzie całe miasto” – napisał Sadowy na Facebooku. Wpis cytuje agencja Interfax-Ukraina.

Protesty na Ukrainie wybuchły 21 listopada, kiedy rząd ogłosił, że wstrzymuje przygotowania do podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE. Porozumienie miało być zawarte w piątek na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Zgromadzeni na Placu Niepodległości w Kijowie demonstranci mieli nadzieję, że oświadczenie rządu to blef, dzięki któremu władze chcą uzyskać od UE większą pomoc finansową.

Gdy tego samego dnia w godzinach popołudniowych media przekazały, że obecny w Wilnie prezydent Janukowycz jednak nie podpisał umowy, w centrum Kijowa pojawiły się liczne oddziały milicji, w tym funkcjonariusze specjalnej formacji Berkut. Doszło do przepychanek. Politycy opozycji ogłosili wówczas, że protesty będą kontynuowane oraz że będą oni dążyć do usunięcia Janukowycza ze stanowiska szefa państwa.

W sobotę nad ranem na Majdan Niepodległości wkroczyli milicjanci Berkuta, którzy rozpędzili demonstrację, bijąc ludzi pałkami i rozpylając gaz łzawiący. Rannych zostało kilkadziesiąt osób, w tym dwóch obywateli polskich. W sobotę późnym popołudniem w Kijowie ponownie zebrały się tłumy, które protestują, domagając się tym razem zmiany władzy.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska