- Poseł Norbert Wojnarowski powinien być zawieszony w prawach członka klubu do czasu wyjaśnienia tego, co się stało na Dolnym Śląsku - powiedział Rafał Grupiński. Szef klubu PO, uważany w partii za stronnika Grzegorza Schetyny, nie ma wątpliwości, że ujawnione rozmowy są podstawą do powtórzenia wyborów.
"Ponieważ mamy do czynienia najprawdopodobniej z niezwykle nieetycznym zachowaniem jednego z naszych posłów. W obronie czystości procedur, jakie miały miejsce na Dolnym Śląsku, pozostali posłowie, reprezentujący obydwie strony rywalizacji, powinni wystąpić o ponowienie zjazdu. Co więcej uważam, że sam Jacek Protasiewicz powinien ze swojej inicjatywy, aby wykazać czystość stosowanych metod w tych wyborach, z takim wnioskiem wystąpić" - dodał Grupiński.
Na razie Donald Tusk milczy w tej sprawie.