W obszernym artykule na łamach wtorkowo-środowego wydania watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano” prefekt Kongregacji Nauki Wiary arcybiskup Gerhard Mueller napisał: „Bóg może obdarować bliskością i zbawieniem osoby w różny sposób, także jeśli znajdują się w sytuacji życiowej pełnej sprzeczności”.
Obecnie „brakuje sensu doktryny katolickiej” - oświadczył niemiecki dostojnik. Tymczasem - dodał - „ideał wierności między mężczyzną a kobietą nie stracił nic ze swego uroku, czego dowodzą niektóre sondaże wśród młodych ludzi”.
„Chociaż ze względu na intymną naturę sakramentów dostęp do nich dla osób rozwiedzionych i w nowych związkach nie jest możliwy, potrzebne jest zwiększenie wysiłków duszpasterskich na rzecz tych wiernych, o ile mają oni pozostać w zależności od norm wynikających z Objawienia i nauczania Kościoła” - stwierdził prefekt Kongregacji Nauki Wiary.
Następnie prefekt kongregacji zaznaczył stanowczo: „W obliczu rosnącego braku zrozumienia dla świętości małżeństwa” w dobie sekularyzacji „Kościół nie może odpowiedzieć pragmatycznym dostosowaniem się do tego, co jawi się jako nieuchronne, ale tylko z ufnością w Ducha Boga”.
Arcybiskup Gerhard Mueller wskazał następnie, że w sytuacjach, gdy niemożliwe jest stwierdzenie nieważności małżeństwa, można przystępować do komunii tylko wtedy, gdy osoby rozwiedzione w nowych związkach żyją „jak przyjaciele, jak brat i siostra”.
Przywołał stanowisko Jana Pawła II z 1981 roku, że drogę do sakramentu Eucharystii może otworzyć tym ludziom żal za to, co się stało, oraz gotowość do prowadzenia życia niestojącego w sprzeczności z nierozerwalnością małżeństwa.
Za „fałszywą” abp Mueller uznał „tendencję przemawiającą rzekomo za dopuszczeniem rozwiedzionych w nowych związkach poprzez uciekanie się do argumentu miłosierdzia”. W jego ocenie grozi to „banalizacją wizerunku samego Boga, który nie może nie przebaczać”.
Jak pisała „Gazeta Polska Codziennie” na początku października diecezja we Fryburgu, druga co do wielkości w Niemczech, wydała instrukcję dla duszpasterzy, w której zezwala osobom rozwiedzionym pozostającym w nowych związkach przyjmować sakramenty.
Temat natychmiast nagłośniły lewicowe niemieckie media, mówiąc o „nowym otwarciu” w Kościele. Medialną histerię jeszcze podkręciła diecezja Rottenburg-Stuttgart, której przedstawiciele przyznali, że w niektórych wypadkach udzielają sakramentów osobom rozwiedzionym, które weszły w nowe związki.
Watykan jednak stanowczo zdementował, jakoby doszło w tym zakresie do jakichkolwiek zmian.