Oznacza to, że w porównaniu z badaniem sprzed 2 tygodni, poparcie PiS pozostaje na niezmienionym poziomie, choć partii nie udało się odwołać Hanny Gronkiewicz-Waltz.
- To świadczy o tym, że twardo prowadzimy w sondażach i jesteśmy głównym kandydatem do wygrania wyborów parlamentarnych – komentuje poseł PiS Jan Dziedziczak.
Z kolei PO, która zdołała obronić prezydent Warszawy, straciła 1 pkt proc.
Według badania do Sejmu weszłyby jeszcze: SLD (14 proc.) oraz PSL i Twój Ruch (odpowiednio: 6 i 5 proc.).
Sondaż przeprowadzono w dn. 18-19 października na grupie 1100 dorosłych Polaków.