Plany kolejowe Rosji przewidują ominięcie Polski przy tranzycie towarów ze Wschodu. Moskwa w ostatnich miesiącach usilnie lobbowała w Brukseli i zabiegała o unijne pieniądze na tę inwestycję, bo jest ona kosztowna. Komisja Europejska do tej pory nieoficjalnie mówiła, że te plany jej się nie podobają.
Teraz komisarz do spraw transportu, w rozmowie z Polskim Radiem, stanowczo te plany odrzucił. - Jak można prosić europejskich podatników, by finansowali inwestycje ważne kraju spoza Unii. Z prywatnych pieniędzy? Proszę bardzo, można budować, nikt Rosjanom nie przeszkodzi, ale to nie jest projekt priorytetowy dla Unii. Nie wyobrażam sobie, by Europa mogła go sfinansować - powiedział Polskiemu Radiu komisarz do spraw transportu Siim Kallas.