Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Niemcy nie chcą pomóc

Szef niemieckiego MSZ Guido Westerwelle zdecydowanie odrzucił propozycję prezydenta Baszara el-Asada przejęcia przez Niemcy roli rozjemcy w konflikcie w Syrii.

Autor:

Szef niemieckiego MSZ Guido Westerwelle zdecydowanie odrzucił propozycję prezydenta Baszara el-Asada przejęcia przez Niemcy roli rozjemcy w konflikcie w Syrii. Minister zarzucił Asadowi bagatelizowanie wojny domowej i stosowanie uników.

"W osobie Lakhdara Brahimiego mamy specjalnego wysłannika ONZ, którego wysiłki mediacyjne zmierzające do osiągnięcia politycznego rozwiązania popieramy ze wszystkich sił" - powiedział Westerwelle dziennikarzowi tygodnika "Der Spiegel" podczas wizyty w Afganistanie.

Szef niemieckiej dyplomacji dodał, że najodpowiedniejszymi środkami prowadzącymi do celu są konferencja w Genewie i rozmowy między stronami konfliktu, a nie mediacja ze strony poszczególnych krajów.

W wywiadzie dla najnowszego wydania "Spiegla" Asad opowiedział się za przejęciem przez Berlin roli mediatora. "Cieszyłbym się, gdyby wysłannicy z Niemiec przyjechali do Damaszku, aby porozmawiać o tym, co rzeczywiście tutaj się dzieje" - powiedział syryjski dyktator.

Westerwelle skrytykował Asada za zrzucanie winy na innych, co nie ułatwia rozwiązania konfliktu. "Sytuacja jest zbyt poważna, by można było stosować uniki" - powiedział szef niemieckiej dyplomacji.

W wojnie domowej w Syrii od marca 2011 r. zginęło ponad 115 tysięcy ludzi. Prezydent Syrii zgodził się zniszczyć broń chemiczną w ramach rosyjsko-amerykańskiego porozumienia, mającego zapobiec uderzeniu militarnemu USA na cele reżimu syryjskiego. Syria w połowie września przystąpiła do Konwencji o zakazie broni chemicznej, której organem wykonawczym jest Organizacja ds.Zakazu Broni Chemicznej PCW.
 

Autor:

Źródło: PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska