Wyroki dla całej czwórki stoczniowców były takie same - rok pozbawienia wolności ww zawieszeniu na dwa lata.
Manifestację w obronie stoczni zorganizowano 22 października 2002 roku przed Kancelarią Premiera. Kilkunastu demonstrantów zostało oskarżonych o napaść na policjantów. Jak podaje Tygodnik Solidarność "wiceszef gdańskiej „S” Roman Kuzimski podkreśla, że zatrzymano przypadkowe osoby, w dodatku już po zakończeniu demonstracji".