Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokuratura o absurdalnych zarzutach wobec J. Kaczyńskiego: bezpodstawne

Nie wyszła akcja szukania haków na prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Warszawska prokuratura właśnie umorzyła śledztwo ws. rzekomego zatajenia dochodów.

Autor:

Nie wyszła akcja szukania haków na prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Warszawska prokuratura właśnie umorzyła śledztwo ws. rzekomego zatajenia dochodów. "Wobec stwierdzenia braku znamion czynów zabronionych" - stwierdzili śledczy, czyli wszystko było zgodnie z prawem.

Żałosną akcję, która miała sprawić kłopoty prezesowi PiS rozpoczął m.in. poseł Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk, który powiadomił prokuraturę o rzekomym nieujawnieniu w oświadczeniach majątkowych Jarosława Kaczyńskiego darowizny od klubu parlamentarnego PiS na pomoc prawną.

- Śledztwo dotyczy zatajenia prawdy w oświadczeniach majątkowych posła na Sejm z lat 2010-2013 – mówiła w czerwcu tego roku Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Nagonkę rozpoczął tygodnik Tomasz Lisa. W maju "Newsweek" napisał, że Jarosław Kaczyński za usługi adwokata w śledztwie smoleńskim płacił z pieniędzy klubu parlamentarnego PiS. Okazało się to nieprawdą. Już wtedy rzecznik PiS mówił, że pieniądze pochodziły nie z pieniędzy budżetowych, a ze składek członków partii.

Dzisiaj na stronie internetowej pojawił się komunikat prokuratury, z którego jednoznacznie wynika, że wszelkiej zarzuty były wyssane z palca.

"Prokuratura Okręgowa w Warszawie w dniu 27 września 2013 r. umorzyła śledztwo w sprawie zatajenia prawdy w zakresie wykazywania składników stanu majątkowego w oświadczeniach o stanie majątkowym składanych w okresie 2010-2013 w Warszawie w Kancelarii Sejmu RP przez Posła na Sejm RP Jarosława Kaczyńskiego polegającym na zatajeniu środków finansowych w łącznej kwocie 300 000 złotych jakie otrzymał od Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość na poczet opłacenia usług prawnych adw. Rafała Rogalskiego jako jego pełnomocnika w sprawie dot. tzw. „katastrofy smoleńskiej” oraz łącznej kwoty 110 700 zł z tytułu opłacenia przez Partię Prawo i Sprawiedliwość usług prawnych Kancelarii Kosmus, Sobina i Partnerzy Radcy Prawni jakie ta kancelaria świadczyła na rzecz Jarosława Kaczyńskiego prowadząc jego prywatne sprawy sądowe o naruszenie dóbr osobistych z innymi osobami, tj. o czyny z art. 233 § 1 i 6 kk – na podstawie art. 17 § 1 pkt. 2 kpk wobec stwierdzenia braku znamion czynów zabronionych".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska