Rzecznik dodał, że prawdopodobnie za trzy, cztery tygodnie powinna być znana opinia biegłych dotycząca nagrania z miejsca zabójstwa Papały, na którym widać niezidentyfikowany przedmiot leżący na dachu samochodu ofiary. Według portalu tvn24.pl, który jako pierwszy poinformował m.in. o nagraniu, przedmiot ten wygląda jak łuska naboju.
Według Szuberta na filmie widać, że przedmiot leży w okolicy środkowej części dachu i wyraźnie odbija się od niego światło.
- Nigdy w czasie śledztwa nie natrafiliśmy na niego, ani na jakikolwiek dokument potwierdzający, że ten przedmiot został zabezpieczony - powiedział rzecznik. Dodał, że zdaniem śledczych może on mieć istotne znaczenie z punktu widzenia przebiegu zdarzenia.
Rzecznik łódzkiej PA poinformował również, że śledczy znaleźli jeszcze nieznany i niezbadany dowód rzeczowy w postaci dwóch guzików z koszuli generała.
- Tego było kilkaset tomów. My to wszystko przejrzeliśmy. W ubiegłym roku – już na koniec - przeglądając w Komendzie Głównej Policji różne pudełka, w których znajdowały się różne rzeczy związane ze sprawą, znaleźliśmy torebkę foliową, w której znajdowały się dwa guziki ze śladami krwi, i kartkę z informacją, że są to guziki od koszuli Marka Papały - powiedział Szubert. Zaznaczył, że to kolejny element, który nie jest opisany w protokołach. Nie wiadomo, gdzie zostały znalezione, w jaki sposób zabezpieczone.