W trakcie uroczystości prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, przypominając życiorysy pary prezydenckiej, podkreślił ich "niewątpliwą i autentyczną troskę o losy Polski i obywateli". Mówił też o wzorowym małżeństwie i miłości Marii i Lecha Kaczyńskich.
Bulwar nazwany imieniem Kaczyńskich znajduje się pomiędzy mostami Grunwaldzkim i Pokoju.
- Cieszę się, że Wrocław, jako drugie duże miasto w kraju po Sopocie, nazywa przestrzeń publiczną imieniem tak wybitnych ludzi. (...) Brakuje nam Lecha Kaczyńskiego, szczególnie teraz, gdy deptane są prawa pracownicze i wszystkie ideały "Solidarności" z lat 80-tych - powiedział przewodniczący dolnośląskiej "Solidarności" Kazimierz Kimso.
Na uroczystości zabrakło córki Marii i Lecha Kaczyńskich, Marty. List od niej odczytał poseł Prawa i Sprawiedliwości Dawid Jackiewicz. Marta Kaczyńska podziękowała wrocławianom za upamiętnienie swoich rodziców, którzy - jak podkreślała - całe swoje życie poświęcili służbie Polsce.