Dzisiaj Polska Agencja Prasowa podała komunikat, że na wniosek szefa MON Tomasza Siemoniaka, premier wnioskuje o odwołanie szefa SKW gen. Noska. "Prezes Rady Ministrów, na wniosek Ministra Obrony Narodowej, podjął decyzję o rozpoczęciu przewidzianej ustawą procedury dotyczącej odwołania Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. Janusza Noska z zajmowanego stanowiska" - podało Centrum Informacyjne Rządu.
Informowaliśmy już o tym przy okazji przypominają rozmaite zarzuty pod adresem szefa SKW. Przeczytać można tutaj
Tymczasem, tuż po podaniu informacji o odwołaniu Noska, zaczęto kolportować plotkę o wysłaniu generała na placówkę w Stanach Zjednoczonych. Nieprawdziwą. Nie wszyscy bowiem dokładnie śledzą informację zawarte na sejmowej stronie.
Na interpelację (Interpelacja nr 19270 w sprawie planowanego wyznaczenia Szefa SKW Janusza Noska na stanowisko attaché wojskowego w USA) posła PiS Tomasza Kaczmarka z lipca tego roku, minister obrony narodowej Tomasz Siemioniak odpowiedział kategorycznie:
Szanowna Pani Marszałek!
Odpowiadając na interpelację posła Tomasza Kaczmarka w sprawie planowanego wyznaczenia szefa SKW Janusza Noska na stanowisko attaché wojskowego w USA (SPS-023-19270/13), uprzejmie wyjaśniam, że nie planuje się wyznaczenia pana gen. bryg. Janusza Noska na stanowisko attaché obrony, wojskowego, morskiego i lotniczego w Waszyngtonie.
Wystarczy?