Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Trwa akcja oczerniania związkowców. HGW martwi się o biorących ślub

Platforma Obywatelska rozpoczęła dziś akcję dezinformacyjną, mającą na celu dyskredytację czterodniowych Ogólnopolskich Dni Protestu związkowców, które jutro ruszają w Warszawie.

Autor:

Platforma Obywatelska rozpoczęła dziś akcję dezinformacyjną, mającą na celu dyskredytację czterodniowych Ogólnopolskich Dni Protestu związkowców, które jutro ruszają w Warszawie. Najpierw Donald Tusk wyśmiał protest „Solidarności”, sugerując niepoważny charakter ich żądań. Popołudniu do szefa rządu dołączyła Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Te protesty najbardziej dotkną zwykłych warszawiaków – straszy dziś mieszkańców stolicy.
 
W środę rozpoczną się czterodniowe Ogólnopolskie Dni Protestu przeciwko polityce rządu. Zgromadzenia zostały zgłoszone m.in. przez związkowców z NSZZ „Solidarność”, OPZZ, Forum Związków Zawodowych, NSZZ Rolników Indywidualnych oraz przez Kluby „Gazety Polskiej”. Manifestacje związkowców mają odbywać się pod hasłem: „Dość lekceważenia społeczeństwa”. Według organizatorów – w protestach wziąć udział może 20 tys. osób, na sobotę – 100 tys.

Dziś na konferencji prasowej premier Tusk oświadczył, że nie będzie się umawiał ze związkowcami na rozmowy na temat tego, w jaki sposób go obalić. Ironizował nawet, że kiedy on jeszcze brał udział w strajkach, związkom „chodziło o sprawy bardziej serio”.

Z kolei prezydent Warszawy, którą czeka referendum ws. odwołania ze stanowiska, zwróciłą się dziś do mieszkańców stolicy z radą, by „przygotowali się na to, że dojazd do pracy czy do przedszkola może tego dnia zająć znacznie więcej czasu”.

- Rozumiem, że to jest demonstracja antyrządowa, ale akurat najbardziej tutaj uciążliwe będzie to dla warszawiaków, dla normalnych ludzi, niesprawujących żadnych funkcji – powiedziała Gronkiewicz-Waltz na konferencji prasowej w ratuszu. Martwiła się wyraźnie również o pary, biorące ślub w dni protestów w kościołach przy Trakcie Królewskim. - Mieliśmy też już telefony, że ludzie biorą ślub w sobotę i zastanawiają się jak powiedzieć gościom, którędy będą mogli dojechać do tych miejsc - potwierdziła Gronkiewicz-Waltz.

Słowa prezydent Warszawy celnie skomentował dziennikarz Rzeczpospolitej Michał Szułdrzyński:



Protesty rozpoczną się w środę w południe pikietami ministerstw. Organizatorzy zapowiadają sześć pikiet przed budynkami resortów: skarbu państwa, pracy i polityki społecznej, transportu, gospodarki, zdrowia, spraw wewnętrznych.

Gawor poinformowała, że w środę ma przejść 15 tys. osób, które dołączą do 5 tys. uczestników protestu zgromadzonych przed Sejmem - część z nich zapowiada, że pozostaną tam do soboty w miasteczku namiotowym. Szefowa biura bezpieczeństwa podkreśliła, że największych utrudnień w ruchu w środę trzeba się spodziewać na Trakcie Królewskim, ul. Rakowieckiej, pl. Unii Lubelskiej, Al. Ujazdowskich, ul. Chałubińskiego, Al. Jerozolimskich i pl. Trzech Krzyży.
 

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane