Lipiec powiedział na konferencji prasowej, że komitet referendalny będzie dążył do przeprowadzenia referendum na terenie powiatu starachowickiego, w którym mieszkańcy odpowiedzieliby na jedno pytanie: „czy jesteś za komercjalizacją szpitala w Starachowicach?”.
Zgodnie z prawem referendum przeprowadza się z inicjatywy organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego (np rady gminy czy rady powiatu) lub na wniosek odpowiedniej liczby mieszkańców.
- Plan jest następujący: najpierw wniosek o referendum z inicjatywy naszych radnych (w radzie powiatu). Jeśli ten wniosek się nie przebije i przejdzie inicjatywa zarządu powiatu zmierzająca ku komercjalizacji, to wówczas komitet referendalny przekształci się w komitet na rzecz odwołania rady powiatu – powiedział Lipiec. Zależnie od rozwoju sytuacji możliwe jest także zbieranie podpisów ws. referendum wśród mieszkańców.
- Na dzisiaj jest zapowiedź zwołania na najbliższy poniedziałek nadzwyczajnej sesji rady powiatu, która ma w tym zakresie podjąć decyzję, z planem podjęcia uchwały o przekształceniu Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w spółkę prawa handlowego – powiedział sekretarz świętokrzyskiego PiS Andrzej Pruś, stojący na czele komitetu referendalnego.
Zdaniem Prusia szpital ma znaczenie wykraczające poza granice powiatu starachowickiego. - Udało się go wyposażyć za ogromne publiczne pieniądze. Liczy 18 oddziałów. Świadczy usługi nie tylko dla mieszkańców powiatu starachowickiego. Są tam pacjenci także z województw mazowieckiego i łódzkiego – zaznaczył.
Historia starachowickiego szpitala sięga 1906 roku. W marcu 2009 roku otwarto nową siedzibę placówki, której budowa trwała 27 lat. PZOZ w Starachowicach dysponuje ok. 500 łóżkami.