Jak tłumaczy resort finansów, wzrost akcyzy na wyroby tytoniowe jest związany z zobowiązaniami wobec Unii Europejskiej, zgodnie z którymi Polska ma w 2017 r. osiągnąć unijny poziom tego podatku.
Zaplanowano także 15-procentową podwyżkę akcyzy na wyroby spirytusowe. Rostowski nazwał ją „urealnieniem akcyzy”, albowiem podatek ten nie rósł przez ostatnie pięć lat. Główny ekonomista MF Ludwik Kotecki obliczył, że 15-proc. wzrost akcyzy może przełożyć się na podwyżkę ceny butelki wódki czystej o ok. 1,7-1,8 zł.
W opinii wiceprezesa Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dr. Bohdana Wyżnikiewicza podwyżka akcyzy na alkohole spirytusowe i tytoń niekoniecznie musi dać oczekiwane rezultaty - może wzrosnąć przemyt papierosów oraz pędzenie bimbru.