O akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego, która rozpoczęła się kilka dni temu, poinformował dzisiaj "Dziennik Gazeta Prawna".
- Nasze postępowanie obejmuje sprawdzenie wybranych procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących udzielania zamówień publicznych w MSZ. Kontrolą obejmujemy przetargi od 2010 do 2013 roku - powiedział "DGP" rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.
Według dziennikarzy kontrola CBA może być pokłosiem wyników wcześniej Najwyższej Izby Kontroli, która - jak pisze dziennik.pl - "zarzuciła ostatnio MSZ złe gospodarowanie publicznymi środkami podczas zakupu 28 foteli za 300 tys. zł." Zarzutów było jednak znacznie więcej.