Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Rocznica mordu w Miednoje

Delegacja służb mundurowych i rodzin katyńskich uczciła na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje koło Tweru w Rosji 73. rocznicę zamordowania przez NKWD polskich policjantów.

Autor:

Delegacja służb mundurowych i rodzin katyńskich uczciła na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje koło Tweru w Rosji 73. rocznicę zamordowania przez NKWD polskich policjantów.

Na cmentarzu w Miednoje spoczywają szczątki ponad 6,3 tys. polskich policjantów i innych funkcjonariuszy - jeńców obozu specjalnego NKWD w Ostaszkowie, zamordowanych w Twerze w 1940 r. Wśród nich głównie funkcjonariusze Policji Państwowej, Straży Więziennej, żołnierze i oficerowie Korpusu Ochrony Pogranicza oraz innych formacji wojskowych, pracownicy administracji państwowej i wymiaru sprawiedliwości II Rzeczypospolitej.

Na cmentarzu podczas mszy homilię wygłosił delegat KEP ds. duszpasterstwa policji bp Józef Guzdek. Duchowny przypomniał, że spoczywający w Miednoje funkcjonariusze dopiero od 13 lat spoczywają na cmentarzu pod swoimi nazwiskami, a prawda o okrutnej zbrodni dokonanej przez NKWD była przez wiele lat ukrywana. - Naszych braci pozbawiono chrześcijańskiego pogrzebu. W godzinie ostatniego pożegnania zabrakło rodziny i przyjaciół. Rodziny nie zostały nawet powiadomione o śmierci ojca, brata czy męża. Nie mogły więc opłakać ich odejścia. Nie było też wtedy kapłana, który by odprawił mszę św. i modlił się nad mogiłami, prosząc o miłosierdzie Boże - mówił wojskowy hierarcha.

Podkreślił, że życie funkcjonariuszy, obrona Rzeczypospolitej we wrześniu 1939 roku i ich tragiczna śmierć, są wołaniem o wierność. - Nie przyjeżdżamy na ten wyjątkowy cmentarz, aby się jedynie wzruszyć, uronić łzy lub powspominać. Jesteście dla nas wzorem wierności złożonej przysiędze. Trzeba nam wziąć do serca – przyjąć i przejąć się nauką, jaka płynie z waszego życia i waszej tragicznej śmierci - powiedział bp Guzdek.

Biskup polowy zaapelował też o pamięć o zamordowanych i poległych policjantach spoczywających w Miednoje. - Funkcjonariusze spoczywający na wojennym cmentarzu w Miednoje byli solą dla ziemi i światłem dla świata, który tonął w mrokach przemocy, łamania podstawowych praw człowieka oraz rozlewu krwi. Nie pozwólmy, aby zgasło światło wierności Bogu i ojczyźnie zapalone przez męczeńską śmierć naszych braci. Na ich wzór pozostańmy zawsze wierni Bogu, człowiekowi i ojczyźnie - apelował bp Guzdek.

Otwarty i poświęcony 2 września 2000 r. Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje położony jest około 30 km od Tweru, w pobliżu drogi do Petersburga, w miejscu, gdzie w 1991 r. odnaleziono zbiorowe mogiły jeńców z Ostaszkowa. Na obszarze o powierzchni 1,7 ha zlokalizowano 25 zbiorowych grobów. Na cmentarzu nie ma grobów indywidualnych, a zalesiony teren z krzyżami okala pas tabliczek z nazwiskami ofiar.

Na podstawie decyzji radzieckich władz wiosną 1940 roku rozstrzelano 22,5 tys. polskich oficerów, policjantów, prawników i lekarzy wziętych do niewoli po napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku. Część z nich spoczywa na cmentarzach w Miednoje, Katyniu i w Charkowie. Miejsca pochówku ok. 7 tys. z nich są nadal nieznane.
 

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane