- We wszystkim staram się być perfekcjonistą. Oczywiście najczęściej mi nie wychodzi. Cieszę się jednak, że ten mój patriotyczny akcent został zauważony - przyznał trener w rozmowie z Eurosport.Onet.pl. „Polski szkoleniowiec lubuje się w tego typu akcjach. Już wielokrotnie zdarzało mu się, że przychodził na stadion ubrany w mundur. Zwłaszcza wtedy, kiedy w dniu startu przypadała rocznica ważnego wydarzenia dla losów kraju” - przypomina portal.
- Jako młody chłopak nie rozumiałem wielu rzeczy. Czasy jednak się zmieniły. Jako patriocie wiele spraw leży mi na sercu. Niektórzy twierdzą, że robię z siebie idiotę, ale ja dzięki takim zachowaniom przypominam o historii Polski. O tym, jak powinna być ona dla nas ważna. Zresztą, po tym, jak pokazałem się na stadionie w Moskwie, młodzież od razu uaktywniła się w Internecie. Uważam zatem, że to, co robię, jest taką formą edukacji - powiedział Krukowski.