Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Będzie embargo na polskie mięso?

Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) przekazała do Polski informację o wykryciu bakterii E. coli w mrożonym szpiku wieprzowym i wołowinie z polskich zakładów. Sprawę badają już polskie służby weteryn

Autor:

Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) przekazała do Polski informację o wykryciu bakterii E. coli w mrożonym szpiku wieprzowym i wołowinie z polskich zakładów. Sprawę badają już polskie służby weterynaryjne.

- Podczas badań laboratoryjnych szpiku wieprzowego mrożonego, dostarczonego z przedsiębiorstwa Zakłady Mięsne Carnis-Koło Bronisław Rowecki Sp.J., wykryto bakterie grupy E. coli oraz mezofilne aerobowe i fakultatywne anaerobowe mikroorganizmy, zaś w partii wołowiny mrożonej z przedsiębiorstwa Zakład Przemysłu Mięsnego Biernacki Sp. z o.o. - bakterie grupy E. coli - ogłosiła na swojej stronie internetowej Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego.

Rosja zapowiada zaostrzoną kontrolę laboratoryjną pochodzącego z polski mięsa.

Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztof Jażdżewski  zapewnia, że polskie służby weterynaryjne zbadają proces produkcji w obu zakładach pod kątem wykrycia przyczyny zanieczyszczeń.

- Tego typu sytuacje zdarzają się rzadko - kilka razy w roku, a my robimy kilka tysięcy wysyłek w roku. Mamy już sposób postępowania ze stroną rosyjską. Standardowo będziemy więc dokładnie sprawdzać w tych dwóch zakładach, co mogło być przyczyną wystąpienia zanieczyszczeń – tłumaczy Krzysztof Jażdżewski.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej