W samej tylko stolicy Iraku skoordynowane zamachy z użyciem samochodów pułapek spowodowały śmierć 37 osób w ośmiu różnych dzielnicach miasta. Najkrwawszy atak nastąpił na targowisku w dzielnicy Dżisr Dijala, w południowo-wschodniej części Bagdadu. W wyniku wybuchu bomby zginęło siedem osób, a 20 zostało rannych. Bomby zdetonowano zarówno w szyickich, jak i sunnickich częściach Bagdadu.
Poza Bagdadem, ataki miały miejsce także w innych miastach. W Tuz Churmato, 170 km na północ od Bagdadu, zamachowiec samobójca na zatłoczonej ulicy zdetonował ładunki wybuchowe ukryte w samochodzie, zabijając co najmniej 10 osób i raniąc 45. Policja ustaliła, że sprawca chciał dojechać do głównej siedziby kurdyjskiej partii politycznej, ale nie udało mu się to z powodu wzmocnionych środków bezpieczeństwa.
Inne ataki nastąpiły m.in. w świętym mieście szyitów, Karbali oraz w Nasirii, ok. 350 km na południe od Bagdadu. W mieście Kirkuk, na północy Iraku, doszło do eksplozji w pobliżu szyickiego meczetu.
Bilans zamachów jest najwyższy od 20 lipca. Od lat to właśnie w czasie ramadanu dochodzi do większej liczby ataków i zamachów, jednak tegoroczna seria zamachów pochłonęła najwięcej ofiar od 2007 roku.