Do wybuchu doszło o godz. 18.30 czasu lokalnego (godz. 12.30 czasu polskiego) przed wyjściem z terminalu przylotów.
Nie są znane motywy działania sprawcy. Nie wiadomo jak poważne odniósł on obrażenia. Władze chińskie poinformowały jedynie, że jest on pod opieką lekarzy. Policja odmówiła skomentowania incydentu, a służby bezpieczeństwa na lotnisku poinformowały, że wciąż badają przyczyny i okoliczności zamachu. Według mikroblogu lotniska międzynarodowy port lotniczy działa normalnie.