O niecodziennych względach jakie w Pałacu Prezydenckim spotkały Piotra Gulczyńskiego pisze „Fakt”, który o ceremonię z udziałem asystenta Lecha Wałęsy spytał Kancelarię Prezydenta RP.
– W odpowiedzi na Pana pytania uprzejmie informujemy, że Pan Piotr Gulczyński wystąpił do Szefa Kancelarii Prezydenta RP z prośbą o wyrażenie zgody na "zorganizowanie Mszy Świętej połączonej z ceremonią zaślubin w Kaplicy Pałacu Prezydenckiego" w obecności Pana Lecha Wałęsy – wyjaśnili "Faktowi" pracownicy Kancelarii Prezydenta.
Urzędnicy podlegli Bronisławowi Komorowskiego dodali: "że Kancelaria Prezydenta RP stara się umożliwiać jak najszerszy dostęp do Pałacu Prezydenckiego”.
Ciekawe, jak ta gościnności wyglądałaby, gdyby wspomniany Kowalski próbował tam wejść…