Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polska o Was nie zapomni

Ginęli od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków. Płonęli razem z kościołami i domami, w których się ukrywali. Często śmierć następowała po barbarzyńskich torturach. Nie oszczędzano kobiet, dzieci i starców.

Ginęli od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków. Płonęli razem z kościołami i domami, w których się ukrywali. Często śmierć następowała po barbarzyńskich torturach. Nie oszczędzano kobiet, dzieci i starców. Dziś mija 70 lat od Krwawej Niedzieli, apogeum rzezi wołyńskiej, ukraińskiego ludobójstwa na Polakach, według historyków jednego z najstraszniejszych dni II wojny światowej – pisze „Gazeta Polska Codziennie”.

Polaków zaatakowano w 99 miejscowościach, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. Do eksterminacji przystąpiły Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Bandery (OUN-B) oraz Ukraińska Armia Powstańcza (UPA). Ukraińcy już od początku lipca 1943 r. przygotowywali się do „ostatecznego rozwiązania kwestii polskiej” na Wołyniu. Na nic zdały się próby negocjacji. Polskich posłańców, w tym Zygmunta Rumela, komendanta VIII Okręgu Wołyń Batalionów Chłopskich i oficera Armii Krajowej, którzy w przeddzień masakry chcieli odwieść Ukraińców od zbrodniczych planów, bestialsko zamordowano.

Do masakry przystąpiono w niedzielę, licząc na to, że Polacy tłumnie zgromadzą się w kościołach, co zresztą miało miejsce. W lipcu 1943 r. celem napadów stało się 520 wsi i osad, a zamordowano w tym czasie ok. 10–11 tys. Polaków. W sumie rzeź wołyńska pochłonęła według różnych szacunków do 60 tys. osób.

Sprawa wołyńskiego ludobójstwa do dziś stanowi cierń w relacjach polsko‑ukraińskich. Jest też białą plamą w nauczaniu historii. I choć w całym kraju odbywają się dziś uroczystości upamiętniające Krwawą Niedzielę, według ostatnich badań blisko co drugi Polak nie najmniejszego pojęcia na ten temat.
 
Dzisiaj w Warszawie o godzinie 12.00 rozpoczną się uroczystości związane ze Społecznymi Obchodami 70. Rocznicy Ludobójstwa na Wołyniu:

Godz. 12:00  - Msza św. na Placu Trzech Krzyży
Przewodniczy: ks. Tadeusz Pikus Biskup Pomocniczy Warszawski
Mszę św. koncelebrują: ks.  Antoni Pacyfik Dydycz Ofm Cap.  Biskup Drohiczyński, ks. Mieczysław Mokrzycki Arcybiskup Metropolita Lwowski Przewodniczący Rzymskokatolickiego Episkopatu Ukrainy, ks. prałat dr Tadeusz Balewski, proboszcz parafii pw. św. Aleksandra w Warszawie, ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski, proboszcz ormiańskokatolickiej parafii południowej. Organy i śpiew: Marek Gierczak, organista i śpiewak operowy

Godz. 13:30 - Marsz Pamięci, trasa: Plac Trzech Krzyży - ul. Nowy Świat - ul. Krakowskie Przedmieście
Uczestnicy w strojach stonowanych, transparenty z napisami miejscowości zaatakowanych i podaną liczbą ofiar, transparenty z napisami miejscowości rodzinnych pozostałych poza granicami. Kir na znak żałoby. Marsz w ciszy, będą odczytywane miejscowości i liczba ofiar (Wanda Pachla).
Marsz Pamięci będzie pierwszym po wojnie Marszem Jedności i Solidarności Kresów.
Głęboko wierzymy, że wszystkie kresowe organizacje i sympatycy ruchu kresowego wezmą udział w Marszu Pamięci, niezależnie od tego, z jaką prowincją zabraną są związane. Niech nie zabraknie obok Wołyniaków rodzin z dawnych województw: wileńskiego, nowogródzkiego, poleskiego, tarnopolskiego,  lwowskiego i stanisławowskiego, z ziem I Rzeczypospolitej.

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej